Reklama

Święci i błogosławieni

Koszalin

Misja Heleny trwa

„Podaj dobro dalej” – te słowa Heleny Kmieć zainspirowały społeczność Szkoły Podstawowej nr 1 w Ustce do podzielenia się sercem z osobami niepełnosprawnymi z regionu. Jaką akcję szkoła zorganizowała?

Niedziela Plus 14/2024, str. VII

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Archiwum s. Dominiki Pac

Inicjatorami koncertu były dzieci i młodzież wraz z opiekunami

Inicjatorami koncertu były dzieci i młodzież wraz z opiekunami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misja Heleny trwa w sercach dzieci, młodzieży i dorosłych. 22 marca zorganizowali oni koncert słowno-muzyczny „Podaj dobro dalej” (słowa Heleny Kmieć) w parafii Najświętszego Zbawiciela w Ustce. Jego inicjatorami były dzieci i młodzież wraz z opiekunami ze Szkoły Podstawowej nr 1. Stronę muzyczną wziął na siebie chór „Viator” z parafii Najświętszego Zbawiciela pod patronatem Janusza Wery. Repertuar słowno-muzyczny został poświęcony Helenie Kmieć – misjonarce, która została zamordowana w Boliwii. To jej życie i śmierć stały się dla organizatorów inspiracją do zorganizowania tego spotkania. W akcję zaangażowało się ponad sześćdziesięcioro dzieci i młodzieży i ok. trzydzieściorga osób dorosłych: chór, nauczyciele i ludzie dobrej woli.

Wszystko zaczęło się od tego, że w tym roku szkolnym dwie grupy młodzieży z SP1 zostały zgłoszone do ogólnopolskiego projektu poświęconego osobom niepełnosprawnym, organizowanego przez Fundację im. Heleny Kmieć (realizuje ona akcje pomocowe i charytatywne, stawiając sobie za wzór postać Heleny). Uczniowie organizowali więc lokalne akcje charytatywne skierowane do osób niepełnosprawnych. Z czasem zrodziło się w młodych pragnienie szerokiej pomocy i wyjścia nawet poza mury szkoły, zrobienia czegoś bezinteresownie dla niepełnosprawnych w taki sposób, aby oni mogli w tym uczestniczyć. I tak powstał zamysł zorganizowania koncertu. – Helena była jego inicjatorką, a pomysł kiełkował w nas od początku roku szkolnego – opowiada s. Dominika Pac ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. – Najpiękniejsze jest to, że w sercach młodych dojrzało pragnienie zauważenia osób niepełnosprawnych; tego, że w codzienności żyjemy w społeczności, w której są osoby chore i niepełnosprawne, że one są częścią tej społeczności. Czy potrafimy je zauważyć i wzbudzić w sobie otwartość na drugiego człowieka? Dlatego koncert został tak pomyślany, aby osoby chore i niepełnosprawne z Ustki, Słupska oraz okolic, z placówek wychowawczych, zajęciowych i służby zdrowia oraz sanatoriów mogły w nim uczestniczyć. Każdy zaangażowany w dzieło podzielił się sercem z drugim człowiekiem. Symbolem solidarności i otwartości były serduszka ze styropianu – widniały na nich świeca i napis: „Podaj dobro dalej” – które każdy uczestnik (było ich ok. 300) otrzymał od młodych. Wszystkie działania charytatywne w szkole młodzi realizują pod hasłem: „Z serca do serca”. Po wydarzeniu mówili: – Koncert był szansą na to, by pokazać ludziom, jak dobrą osobą była Helena Kmieć, i by ją upamiętnić – powiedziała Alicja (kl. VI), a Aleksandra (kl. VI) dodała: – Pokazaliśmy, jak ważne są dla nas osoby niepełnosprawne, a także to, że pomoc drugiemu człowiekowi jest w naszym mieście niezbędna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-03-29 10:37

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jej dobra sława

Niedziela Ogólnopolska 3/2018, str. 27-29

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Archiwum Parafii św. Barbary w Libiążu

Historia krótkiego życia Helenki jest potwierdzeniem, że warto mieć ideały i warto pięknie żyć – wyznaje ks. Franciszek Ślusarczyk

Historia krótkiego życia Helenki jest potwierdzeniem, że warto mieć ideały i warto pięknie żyć –
wyznaje ks. Franciszek Ślusarczyk

Gdy rok temu jechałam z grupą dziennikarzy na pogrzeb śp. Heleny Kmieć, trudno było mi się pogodzić z tym, co się stało w Boliwii, w Cochabambie, dokąd wolontariuszka udała się na misje

Z uwagą obserwowałam uroczystości pogrzebowe w kościele pw. św. Barbary w Libiążu, a kolejne spotkania i rozmowy oraz piękne słowa wygłoszone w trakcie Mszy św. sprawiły, że doszłam do wniosku, iż w przypadku Helenki – bo tak o niej mówili nie tylko jej bliscy – w sposób szczególny są aktualne słowa Horacego: „Non omnis moriar”. Kolejne wydarzenia w ciągu roku, o których przy różnych okazjach się dowiadywałam, utwierdzały mnie w tym przekonaniu. A rocznica śmierci stewardesy i jednocześnie utalentowanej wolontariuszki staje się okazją, aby to przekonanie skonfrontować z rzeczywistością.
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka jest szkołą miłości

2026-08-22 09:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

- Jest ciężko, ale jest też duża satysfakcja, kiedy wchodzi się na Jasną Górę, to szczególne miejsce dla nas wierzących – mówią pielgrzymi, którzy wyruszyli z Kurowic na pielgrzymi szlak. Ponad 290 pątników z parafii w Kurowicach, Andrespolu, Bedoniu i Tuszyna tworzy 7. grupę 101 Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki. Dla jednych pielgrzymowanie to tradycja, dla innych – pierwszy krok na pielgrzymim szlaku. Ale łączy ich wszystkich modlitwa, intencje i pragnienie przeżycia rekolekcji w drodze.

Pielgrzymowanie rozpoczęła Msza św. w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Kurowicach, której przewodniczył o. bp Piotr Kleszcz OFMCOnv. i który w homilii wskazał, że najważniejszym celem pielgrzymki nie jest pokonanie kilometrów, ale uczenie się miłości. – Na pielgrzymkę idziemy nie dlatego, żeby zgubić kalorie, żeby zgubić jakieś kilogramy, nie dlatego, żeby sprawdzić siebie (...), ale przede wszystkim idziemy dlatego, żeby uczyć się kochać, uczyć się miłości – mówił kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję