Wierni kochali go za pobożność i skromność, zakonnicy dziękowali mu za życzliwość, a królowie Francji go znienawidzili, bo bronił przed ich zakusami praw Kościoła.
Hugo, choć urodził się w rodzinie książęcej, nigdy nie pragnął ani zaszczytów, ani dworskiego, wygodnego życia. Przeciwnie – podobnie jak jego ojciec marzył o wstąpieniu do surowego zakonu kartuzów. Uczył się w szkole katedralnej w Valence, gdzie dał się poznać jako chłopiec skromny, inteligentny i bardzo pobożny. Zwrócił na siebie uwagę tamtejszego biskupa, który mianował go kanonikiem katedry i uczynił swoim sekretarzem.
W wieku 27 lat Hugo wziął udział w synodzie w Awinionie, gdzie został mianowany biskupem Grenoble. Zamiast sakry biskupiej wolałby udać się do klasztoru, ale posłusznie przyjął urząd i piastował go przez ponad 40 lat. W podupadającej diecezji wprowadził wiele reform, m.in. przyczyniło się do upowszechnienia celibatu i podniesienia moralności duchownych, wspierał rozwój klasztorów, szczególnie kartuzów, benedyktynów i cystersów. Dbał o pobożność diecezjan i troszczył się o poprawę jakości ich życia, budując szpitale i mosty. Królowie francuscy – Henryk IV i Henryk V rościli sobie prawo do zwierzchności nad Kościołem, czemu biskup Grenoble otwarcie się sprzeciwiał. Jego wystąpienie w obronie praw Kościoła na Soborze Laterańskim I ściągnęło na niego gniew Henryka V. U kresu życia Hugon wstąpił do kartuzów, gdzie zmarł w opinii świętości.
Św. Hugo, biskup ur. 1053 r. zm. 1 kwietnia 1132 r.
Guido di Pietro urodził się między 1395 a 1400r. w Vecchio di Mugello (Toskania). Kiedy mając 20 lat odkrył w sobie powołanie do życia zakonnego, wstąpił do zreformowanego konwentu dominikanów w Fiesole, który niedawno wybudował bł. Jan Dominici.
Podziel się cytatem
Około 1420 otrzymał strój zakonny i imię Jan z Fiesole, który z hebrajskiego oznacza - Bóg jest łaskawy, dar Pana.
Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.
Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.
Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.