Pomysł proboszcza – ks. Wojciecha Kęsickiego budowy 4-kilometrowej drogi krzyżowej, na wzór tej jerozolimskiej, w parafii w Pakości (arch. gnieźnieńska) poparła rodzina Działyńskich – właścicieli wsi, którzy podarowali na ten cel swoją ziemię. Ksiądz Kęsicki wyznaczył ścieżki odwzorowujące szlaki jerozolimskie i drewnianymi krzyżami oznaczył miejsca poszczególnych stacji, a wiosną 1628 r. odprawił przy nich pierwsze nabożeństwo. Od XVII do XIX wieku w miejscu krzyży powstawały kaplice. Budowa klasztoru Ojców Franciszkanów, którzy przybyli do Pakości, przyczyniła się do rozwoju kalwarii, a zakonnicy stali się opiekunami tego miejsca. W 1671 r. sprowadzono do Pakości relikwie Krzyża Świętego i jest to obecnie największa cząstka tych relikwii w Polsce.
Kalwaria Pakoska funkcjonowała nieprzerwanie pod opieką franciszkanów aż do kasaty klasztoru w 1832 r. Trudnym momentem dla istnienia tego miejsca był najazd w 1654 r. wojsk szwedzkich, w wyniku którego zostały sprofanowane kaplice, zniszczone drzwi i pocięte niektóre obrazy. Pakości nie ominęły również epidemie, które doświadczały całą XVII-wieczną Europę. W 1656 r. dwaj zakonnicy z powodu choroby ukryli się w kaplicy Ogród Oliwny i tam zmarli. Kaplice kalwaryjskie były świadkami bitwy konfederatów barskich z oddziałami rosyjskimi w 1769 r., a dziewięćdziesięciu siedmiu poległych konfederatów zostało pochowanych w pobliżu kaplicy Wniebowstąpienie. Ogromne szkody na całym terenie powstały podczas II wojny światowej. Mniejsze kaplice stały się miejscem zabaw dla niemieckich dzieci, a większe zostały zamienione na magazyny. Jedynie kaplica Grób Pański zachowała sakralny charakter i przy niej gromadzili się wierni na modlitwę. Duszpasterstwo parafialne zostało powierzone franciszkanom dopiero w latach 80. XX wieku. W czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 arcybiskup gnieźnieński Henryk Muszyński ogłosił kościół Ukrzyżowania kościołem stacyjnym.
Kalwaria Pakoska, nazywana też Kujawską Jerozolimą, jest drugą, po Kalwarii Zebrzydowskiej, najstarszą w Polsce. Składa się na nią dwadzieścia sześć różnej wielkości kaplic pasyjnych, w tym dwa kościoły – Pana Jezusa Ukrzyżowanego i Matki Bożej Bolesnej oraz klasztorny św. Bonawentury. Najwięcej pielgrzymów przybywa do niej w czasie Wielkiego Postu, a szczególnie w dni Triduum Paschalnego, kiedy odbywają się nocne obchody kalwaryjskie. /i.c.
Biciem w dzwon św. Wojciech rozpoczęły się 28 sierpnia w Gnieźnie uroczystości żałobne śp. abp. Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce w latach 1989-2010, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego w latach 2010-2014. Do katedry gnieźnieńskiej zmarły Prymas przybył, jak wielokrotnie za życia, przez słynne Drzwi Gnieźnieńskie, żegnany przez duchowieństwo, osoby konsekrowane i mieszkańców Gniezna.
Kondukt z trumną śp. abp. Józefa Kowalczyka wyruszył o godz. 16.00 z pałacu arcybiskupów gnieźnieńskich, gdzie wcześniej w domowej kaplicy modlił się przy niej jego następca, abp Wojciech Polak wraz z domownikami - siostrami franciszkankami i kapłanami. W drodze do katedry zmarłego Prymasa żegnał dzwon św. Wojciech, który obwieścił również gnieźnianom jego śmierć.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
W katedrze gorzowskiej 30 stycznia miała miejsce Msza św. z procesją błagalną za zmarłych biskupów i rządców naszego Kościoła lokalnego. Modlitwie przewodniczył bp Adrian Put.
Modlitwa za zmarłych biskupów i rządców naszej diecezji odbyła się w katedrze już po raz czwarty. Przewodniczył jej bp Adrian Put, który na początku Mszy św. zauważył, że jednym z elementów liturgii katedralnej jest coroczna modlitwa za ostatniego zmarłego biskupa. - Przepisy liturgiczne Cæremoniale Episcoporum w ramach liturgii katedralnej nakazuje, aby w rocznicę śmierci ostatniego biskupa sprawować za niego liturgię. Z tej racji, że wielu ostatnich rządców naszej diecezji umierało w styczniu, dlatego spotykamy się na modlitwie za nich właśnie w tym miesiącu. Co roku spoglądamy, na któregoś z nich szczególnie. W tym roku na biskupa Adama Dyczkowskiego i biskupa Antoniego Stankiewicza – zauważył bp Adrian. - Biskup Adam Dyczkowski, nasz biskup ordynariusz, zaczął rządy w naszej diecezji zaraz po przełomie, spokojnie przeprowadzając ją przez kolejne lata. Bp Adam udzielał mi święceń, więc zawsze szczególnie będę o nim pamiętał. Z kolei biskup Antoni prawie pół wieku spędził w Rzymie, niesamowity kapłan, wspaniały profesor, człowiek wielkich horyzontów. Dziś chcemy dobremu Bogu podziękować za nich, za ich posługę, ale także modlić się do Zbawiciela o dar życia wiecznego dla nich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.