Reklama

Niedziela Przemyska

Przychodzimy do Domu Matki

Patrząc na Maryję w kalwaryjskim wizerunku; patrząc na Nią, jako zasłuchaną w Boże słowo, starajmy się, aby i nasze życie było otwarte na Boże słowo – zachęcał abp Adam Szal podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego.

Niedziela przemyska 35/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Kalwaria Pacławska

Łukasz Sztolf

Pielgrzymi licznie przybyli, aby wziąć udział w Wielkim Odpuście Kalwaryjskim

Pielgrzymi licznie przybyli, aby wziąć udział w Wielkim Odpuście Kalwaryjskim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjnie w dniach 11-15 sierpnia do sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej przybyły rzesze pielgrzymów, aby wziąć udział w tegorocznych obchodach Wielkiego Odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Uroczystości rozpoczęły się 11 sierpnia nabożeństwem poświęcenia szat Maryi, któremu przewodniczył o. Rafał Antoszczuk, ceremoniarz odpustowy. Z kolei 12 sierpnia do sanktuarium licznie przybywali piesi pielgrzymi z różnych zakątków archidiecezji przemyskiej i nie tylko, aby powierzyć Matce Bożej Słuchającej swoje intencje. Centralnym punktem tego dnia była Eucharystia sprawowana na tzw. galerii bazyliki w Kalwarii Pacławskiej, której przewodniczył bp Jacek Kiciński, biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej. – Przychodzimy do Domu Matki, gdzie każdy czuje się kochany, potrzebny i bezpieczny. Dzisiaj przychodzimy do Maryi, by wypowiedzieć to, co czują nasze serca, słowa wdzięczności i prośby, ale także powiedzieć: Matko, przepraszam – mówił w homilii hierarcha i zwrócił uwagę pielgrzymów, że Maryja jest Tą, która rozumie i prowadzi, a każde spotkanie z Nią jest zawsze czasem wyjątkowym, ale także zadaniem. – Potrzeba nam dzisiaj zasłuchania, milczenia, ciszy, a przede wszystkim na nowo wejść w głębię słowa Bożego. Świat dzisiaj nie lubi ciszy, dlatego robi wszystko, byśmy nie mieli czasu na zatrzymanie – dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryja Królową serc

Reklama

Tradycyjnie 13 sierpnia to dzień rozważania Dróżek Pogrzebu Matki Bożej. Główne obchody rozpoczęła Eucharystia pod przewodnictwem o. Marka Augustyna, franciszkanina i tegorocznego kaznodziei odpustowego. – Te dni niech będą dla nas zachętą, najpierw do podziękowania Matce Bożej za Jej wsparcie, za opiekę. Ale niech będą także okazją do wyrażenia Jej naszej wdzięczności za wszelkie łaski, jakie przez Jej ręce na nas spływają. I niech w tym dawaniu dobrego, chrześcijańskiego przykładu życia, wspiera i prowadzi nas Matka Boża. Zaprośmy Ją do naszych domów. Niech Ona będzie Królową naszych serc, naszych rodzin, naszego codziennego życia. Idźmy za Jej wzorem. Ona zaś w swoim testamencie mówi nam tylko jedno: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek Syn mój wam powie” – powiedział w homilii kaznodzieja. Po Mszy św. rozpoczęło się nabożeństwo Dróżek Pogrzebu Najświętszej Maryi Panny, które w tym roku poprowadził o. Kazimierz Szymczycha, sekretarz Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, delegat ds. misjonarzy, a Eucharystii o godz. 9, sprawowanej podczas dróżek w kaplicy Domku Matki Bożej, przewodniczył o. bp Stanisław Dowlaszewicz, ordynariusz diecezji Santa Cruz w Boliwii.

Otwórzmy Pismo Święte

Wieczorem pątnicy licznie zgromadzili się na placu kościelnym, aby wziąć udział w Eucharystii pod przewodnictwem abp. Adama Szala. Metropolita przemyski w homilii zwrócił uwagę, że wiara ma być zawsze połączona z wiernością Bożemu słowu. – Patrząc na Maryję w kalwaryjskim wizerunku; patrząc na Nią, jako zasłuchaną w Boże słowo, starajmy się, aby i nasze życie było otwarte na Boże słowo. Może warto po powrocie z Kalwarii sięgnąć do Pisma Świętego? – zachęcał. – Żebyśmy tak czasami otworzyli słowo Boże i pomyśleli, czego Pan Bóg od nas oczekuje. Zapewne wtedy nasze życie będzie bardziej podobne do Maryi i do naszych świętych – powiedział abp Adam Szal. Uwieńczeniem tego dnia odpustowego było nocne prawykonanie Oratorium Kalwaryjskiego Idźcie na cały świat… w opracowaniu Dominika Lasoty, transmitowane przez Radio FARA.

Sanktuarium pasyjne

Z kolei 14 sierpnia to dzień, kiedy pielgrzymi biorą udział w nabożeństwie Dróżek Męki Pańskiej, co podkreśla pasyjny charakter Kalwarii Pacławskiej. Jak co roku o godz. 7 rozpoczęło się główne nabożeństwo, które w tym roku poprowadził o. Waldemar Czerwonka, a o godz. 9 analogicznemu nabożeństwu dla młodzieży przewodniczył dk. Dawid Jeziorski.

Wybierajmy niebo

Reklama

Kulminacyjnym punktem tego dnia odpustowego była Eucharystia pod przewodnictwem abp. Józefa Michalika, emerytowanego metropolity przemyskiego. – Celem ziemskiego życia jest niebo. Tam jest zarezerwowane dla nas miejsce. Nie upierajmy się, żeby wybrać piekło, bo to naprawdę słaba perspektywa – mówił w homilii hierarcha. Arcybiskup stwierdził również, że tak liczna obecność milionów Polaków w tych dniach w maryjnych sanktuariach jest świadectwem wiary. – Dla mnie jest nadzieją, że mimo naszych słabości, wad i grzechów, skoro się do nich potrafimy przyznać, skoro się bijemy we własne piersi, to stać nas będzie na odrodzenie duchowe – przekonywał. – Polska oparta o chrześcijańską tradycję i kulturę imponuje i dziś ludziom szlachetnym – dodał.

Wigilia Wniebowzięcia Maryi

Tradycyjnie po Mszy św. ważnym i artystycznym wydarzeniem na scenie było Dziękczynienie Bogu i ludziom, czyli koncert kleryckiego zespołu franciszkańskiego Fioretti. Jak zwykle młodzi franciszkanie porwali do tańca, śpiewu i modlitwy pątników przybyłych na Wielki Odpust Kalwaryjski. Wielu uczestników koncertu przyjechało także specjalnie na ten punkt programu z okolicznych miejscowości.

Zakończeniem tego dnia Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego było nocne nabożeństwo połączone z procesją z figurą Matki Bożej Wniebowziętej do kaplicy św. Rafała. Podczas nabożeństwa tegoroczny kaznodzieja odpustowy o. Marek Augustyn wygłosił okolicznościową homilię. Figura Matki Bożej Wniebowziętej pozostała przez całą noc w kaplicy św. Rafała, aby o poranku, 15 sierpnia, została wniesiona w uroczystej procesji o godz. 7 ponownie do bazyliki, co było pięknym symbolem królowania Maryi.

Maryja króluje

Zwieńczeniem Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego jest zawsze 15 sierpnia, czyli uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pierwszą Mszę św. z tej uroczystości już o północy sprawowali na galerii neoprezbiterzy franciszkańscy: o. Szymon Dendys i o. Bartłomiej Rochowiak. Homilię wygłosił o. Marian Gołąb, prowincjał Krakowskiej Prowincji Franciszkanów Konwentualnych. Natomiast uroczystej Eucharystii na galerii bazyliki mniejszej w Kalwarii Pacławskiej w samo południe przewodniczył o. kard. Mauro Gambetti, franciszkanin, przewodniczący Fabryki Świętego Piotra i tym samym wikariusz generalny Państwa Watykańskiego.

W homilii włoski kardynał nawiązał do papieskiej korony, jaką na swoim wizerunku ma Matka Słuchająca w Kalwarii Pacławskiej. – Korona z dwunastu gwiazd jest znakiem królewskim. Jest znakiem służby dla całego ludu. Maryja króluje razem ze swoim Synem Jezusem i rozdziela dobrodziejstwa, uwagę i łaski. Razem z nią i z Jezusem modlimy się z ufnością do Boga, naszego Ojca: „bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi”. To znaczy, niech Twoja Miłość się wypełnia aż ziemia cała stanie się niebem – powiedział kard. Gambetti. Mszę św. zakończyła uroczysta procesja eucharystyczna wokół kalwaryjskiej bazyliki mniejszej wraz z figurą Matki Bożej Wniebowziętej.

2023-08-22 12:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie, które...

Niedziela Plus 29/2024, str. I

[ TEMATY ]

Kalwaria Pacławska

fsm.franciszkanie.pl

37. festiwal potrwa od 21 do 27 lipca

37. festiwal potrwa od 21 do 27 lipca

... religijne spotkanie młodych jest najstarsze?

Pod koniec lipca Kalwarię Pacławską (arch. przemyska) zapełni młodzież z całej Polski, która przez tydzień będzie uczestniczyć we Franciszkańskim Spotkaniu Młodych. W tym roku wydarzenie odbędzie się pod hasłem „Dom”. – Dom to dla każdego z nas miejsce jedyne w swoim rodzaju. To unikatowa przestrzeń kształtująca człowieka, cenna i warta osobistej ingerencji. Dom to relacje, których nic nie jest w stanie nam zastąpić – wspólnota, która może zranić i uleczyć. Przez to podstawowe ludzkie doświadczenie będziemy patrzeć na samych siebie podczas tegorocznego spotkania. Na tej podstawie popatrzymy również na Kościół – jedyne miejsce, w którym Duch Święty działa w pełni dla naszego zbawienia. Będziemy patrzeć na siebie samych, na nasze zadomowienie w Bogu i w Kościele. Popatrzymy na możliwości, jakie daje nam przynależność do domu Jezusa Chrystusa – mówi br. Piotr Kantorski, franciszkanin, dyrektor FSM.
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Gorzkie żale

2026-02-16 09:56

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Adobe.Stock.pl

Czy w kulturze instant i ucieczki od cierpienia jest miejsce na XVIII-wieczne Gorzkie Żale? "Modlitwa w drodze" udowadnia, że tak. Kameralne nagranie, łączące tradycję z nowoczesnością, to propozycja na Wielki Post dla szukających głębszego przeżycia pasyjnych treści.

Pobudka
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję