Reklama

Porady

Dietetyk radzi

Trądzik różowaty

Masz nawracające zaczerwienienia twarzy, pojawiają się na niej grudki, krosty czy pajączki naczyniowe? Możesz mieć trądzik różowaty.

Niedziela Ogólnopolska 22/2023, str. 46

[ TEMATY ]

trądzik

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głównie chorują kobiety (ok. 75%), ale najcięższe przypadki notuje się częściej wśród mężczyzn. Choroba zwykle rozpoczyna się w wieku 30-55 lat, częściej u osób z jasną karnacją skóry.

Objawy

Choroba cechuje się występowaniem napadowego lub ciągłego zaczerwienienia twarzy oraz pajączkowatych rozszerzeń naczyń włosowatych (teleangiektazje). Następnie zaczynają się pojawiać czerwone grudki i krostki, którym zwykle towarzyszą świąd i pieczenie skóry centralnie w okolicach czoła, nosa, policzków oraz brody. Stadium najbardziej zaawansowane przybiera postać zapalnych guzów i nacieków. Na skórze nosa, przede wszystkim u mężczyzn, może występować w postaci przerosłej, tj. miękkich, guzowatych tworów w obrębie nosa, które stopniowo go zniekształcają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Choroba nawraca zwykle przez wiele lat, choć nierzadko zdarza się jednorazowy wysyp zmian skórnych. U kobiet nawroty i zaostrzenia często mają związek z występowaniem miesiączki i okresu przekwitania. W połowie przypadków trądziku różowatego występują powikłania oczne – zapalenie spojówek, zapalenie brzegów powiek, rogówki i tęczówki.

Przyczyny

Choroba nie jest dobrze zdefiniowana, jednak jej występowanie łączy się z migreną, nadmierną potliwością, marznięciem dłoni i stóp oraz z zespołem jelita drażliwego. Początek choroby objawia się przez napadowe czerwienienie się skóry twarzy. W łuskach naskórka chorych stwierdza się często obecność jednego z gatunków roztocza – nużeńca i drożdżaków, co wykorzystuje się jako argument przemawiający za celowością leczenia antybiotykami.

Postępowanie

Zalecane są: ochrona przed słońcem, silnym wiatrem, mrozem i zmieniającą się wilgotnością oraz unikanie drażniących skórę kosmetyków, alkoholu, zimnych i gorących potraw, pikantnych przypraw, produktów ciężkostrawnych i prowokujących dolegliwości dyspeptyczne. Wszystkie te czynniki mogą nasilać zaburzenia kurczliwości drobnych naczyń krwionośnych skóry i zaostrzać w ten sposób przebieg choroby. Zaleca się stosowanie witaminy C, ryboflawiny, kwasu askorbinowego, niacyny i rutyny.

2023-05-23 14:24

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokonać trądzik

Niewiele jest chorób tak powszechnych jak trądzik pospolity, który dotyka ok. 85% osób w wieku dojrzewania.

Słabą pociechą dla młodych, którzy znają temat z autopsji, jest to, że ta statystyka dotyczy nie tylko Polski, ale i całej Europy.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Jan Żelazny: Chcemy służyć Kościołowi na Bliskim Wschodzie i pokazywać współczesnych świadków wiary

2026-01-30 12:13

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

ks. Jan Żelazny

Kościół na Bliskim Wschodzie

fot. Michał Banach (ACN Polska)

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Akcja SOS dla Ziemi Świętej

Świadczymy pomoc charytatywną, która jednocześnie służy długofalowej misji Kościoła - zauważa w rozmowie z KAI ks. dr hab. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej międzynarodowej organizacji Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP), która została założona w 1947 roku. Jutro mija 20. rocznica inauguracji działalności PKPW w naszym kraju. Ks. Żelazny mówi o genezie organizacji, filozofii jej działania dziś oraz o specyfice Sekcji Polskiej. "Myślę, że naszym największym dziełem jest to, że nasi bracia są mniej zapomniani" - mówi duchowny, przybliżając realia życia chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Ks. Żelazny wyjaśnia powody szczególnego zaangażowania Sekcji Polskiej PKWP we wspieranie Kościoła w tym regionie. "Początek naszej działalności zbiegł się z wojną w Libanie i w Syrii i niesamowitą odpowiedzią Polaków, która trwa do dziś. Jesteśmy wspominani jako jedna z głównych nacji, która pomagała Syrii od początku wojny" - wskazuje duchowny.
CZYTAJ DALEJ

Czy grozi nam śmiertelny wirus Nipah?

2026-01-31 11:12

[ TEMATY ]

komentarz

wirus

Adobe Stock

„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.

Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję