Święty Jan Paweł II w pierwszym Liście do kapłanów z 1986 r. napisał: „Kapłan żyje dla ludzi świeckich: ożywia ich i umacnia w wykonywaniu powszechnego kapłaństwa wiernych, które polega na składaniu duchowej ofiary z życia, na dawaniu świadectwa zasadom chrześcijańskim w rodzinie, na podejmowaniu zadań w świecie i na uczestnictwie w ewangelizacji braci”. 8 października w parafii św. Mikołaja odbyło się niecodzienne spotkanie: zjazd maturzystów z 1971 r. z I Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza ze Stargardu. Spotkaniu przewodniczył jeden z ówczesnych maturzystów ks. kan. Leszek Konieczny. Zjazd rozpoczął się Mszą św. w kościele św. Stanisława w intencji zmarłych nauczycieli oraz kolegów i koleżanek z klasy. Po Eucharystii uczestnicy spotkania z Magdaleną Stróżek, historyka sztuki, odbyli spacer w duchu cysterskim szlakiem wolińskich świątyń. Wspólna agapa ze wspomnieniami ze szkoły była ostatnim punktem zjazdu.
Na zakończenie spotkania warto przypomnieć słowa św. Jana Chryzostoma: „Lepszym dla nas byłoby, aby słońce zgasło, niż żebyśmy byli pozbawieni przyjaciół – lepiej żyć w ciemności, niż bez przyjaciół. Wielką rzeczą jest przyjaźń, a jak wielką – nikt się tego nie zdoła nauczyć, nie wyrażą tego naukowe dysputy, lecz samo doświadczenie”.
W bieżącym roku mija równo 50 lat od śmierci światowej sławy śpiewaka Jana Kiepury – „chłopaka z Sosnowca”. Z tej okazji przypominamy postać słynnego artysty, który urodził się w stolicy naszej diecezji
Legendarny „chłopak z Sosnowca”, wielki artysta opery i filmu ubiegłego stulecia, dzięki swojemu talentowi i pracy stał się ulubieńcem tłumów. Jego biografia wciąż fascynuje, magia Kiepury nadal trwa. Zmieniają się pokolenia, a pamięć o Janie Kiepurze pozostaje. Powstają na jego temat książki biograficzne, wspomnienia i wiersze.
Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.
Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
Skromny dom odziedziczony po rodzicach, otwierany niemalże raz w roku - dla utrudzonych pątników Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Dla nich od wielu lat jest jak Betania dla Jezusa, „to nasz cud w Kozim Polu”- mówią. Najmłodsze dzieci już o świcie chodzą z grabiami po podwórku, by strącać rosę z trawy. Gdy przyjdą pielgrzymi, będą mogli rozłożyć koce na suchym. Bo na pielgrzymów czeka się cały rok.
...a pątnicy jedni drugim przekazują wieści o gościnności w domu Kryczków w Kozim Polu. W tym roku ku ogromnej uciesze gospodarzy zawitała cała grupa - św. Pawła Pierwszego Pustelnika. 12 sierpnia jest tu dniem świątecznym, a śniadanie podaje się sercem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.