Dawne cele mnichów stały się po remoncie pokojami hotelowymi, ale nad wejściami do niektórych wciąż widać inskrypcje z imionami świętych. Miejsce to nazwano Herbal.
Franciszkanie wiele razy musieli opuszczać swe kolejne siedziby we Wrocławiu, wyganiały ich polityka władz, niechęć protestanckiego samorządu miejskiego, wojny i żywioły. Zbudowany przez nich kościół św. Antoniego zajmują obecnie paulini i do nich należy jedna z czterech części kompleksu. Sąsiaduje z dziedzińcem, na którym przetrwała studnia z symbolem franciszkanów. – Widziałem w Brukseli dawny klasztor, w którym jest hotel, ale tam pokoje urządzono, jak mnisze cele, a cieszy się on ogromnym powodzeniem nawet wśród biznesmenów – zauważył podczas otwarcia hotelu ks. Andrzej Brodawka z parafii św. Stanisława, św. Wacława i św. Doroty. Nic dziwnego, klimat klasztoru to rzecz niecodzienna.
Papież Franciszek wspiera budowę pierwszego klasztoru prawosławnego w Austrii. Planowany jest on w miejscowości Sankt Andrä am Zicksee w austriackim Burgenlandzie. Czek opiewający na sumę stu tysięcy euro przekazał w ramach uroczystości ekumenicznej 28 lutego w Wiedniu przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, kard. Kurt Koch.
Papieski dar odebrali honorowy zwierzchnik prawosławia, patriarcha Bartłomiej I oraz prawosławny metropolita Wiednia Arseniusz (Kardamakis). Uroczystość odbyła się w prawosławnej katedrze w Wiedniu w ramach obchodów jubileuszu 50-lecia ustawy o prawosławiu w Austrii.
Dzieciństwo Edyty Stein - portrety babci Adelheid, wielki, pełen dostatku dom i przylegający do niego sklep żelazny. Liczne rodzeństwo matki, którego imion uczyła się na pamięć. Kredens z szufladami pełnymi rodzynek, migdałów i gorzkiej czekolady. Śmiechy, żarty i dowcipy. Pełna czułości i dobroci twarz dziadka. Ukradkiem wyjmowane przez niego z tortów kandyzowane owoce i wtykane wnukom do ust.
A to wszystko w Lublińcu - małym miasteczku niedaleko Częstochowy, które od prawie roku przygotowuje się do ogłoszenia św. Teresy Benedykty od Krzyża swoją patronką.
Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon-SRAM) po raz piąty na podium Tour de France kobiet. W niedzielę na ostatnim etapie Polka była trzecia i w końcowej klasyfikacji uplasowała się na drugim miejscu, tylko za Holenderką Demi Vollering (FDJ United-Suez).
Vollering wygrała w niedzielę w Nicei po samotnej akcji ostatni etap uciekając Polce, ale to Niewiadoma-Phinney odniosła wcześniej najbardziej spektakularne zwycięstwo w tej edycji wyścigu - w piątek po samotnej, ponad ośmiokilometrowej ucieczce wygrała siódmy etap kończący się na słynnej Mont Ventoux.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.