Występ muzyków z cyklu Cztery pory roku z muzyką baroku, zorganizowany został i poprowadzony przez Łukasza Popiałkiewicza ze Stowarzyszenia Pro Musica Sacra.
Trzeci koncert w ramach całorocznego projektu, tym razem pt. Jesień, miał miejsce w sobotę 9 października w kościele św. Kazimierza w Szczecinie. Wystąpili soliści: Marzena Wiencis-Mamrot, Aleksandra Wojtachnia, Marcin Scech i Adam Kuliś, Zespół Wokalny Agniculi oraz Kameraliści Szczecińscy pod kierunkiem Łukasza Popiałkiewicza. W programie znalazły się m.in.: Domine Deus Antonio Vivaldiego, Cantate Domino Dietrich Buxtehudego, Aria ze suity D-dur nr 3 Jana Sebastiana Bacha, Have mercy upon me Georg Friedrich Händla oraz Ecce nunc benedicite ks. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego.
Także i tym razem dopisała publiczność. To znak, jak wciąż ważne dla współczesnego człowieka jest obcowanie ze sztuką. Dobra wiadomość dla melomanów – niebawem, 18 grudnia, odbędzie się kolejny koncert z cyklu Cztery pory roku z muzyką baroku pt. Zima.
W dniach 25 i 26 września 2020 roku w Kościele św. Józefa odbędą się dwa bezpłatne koncerty prezentujące dawną muzykę polską.
Radix Poloniae czyli Korzeń Polski, za swój cel obrał prześledzenie korzeni naszej kultury. Dwa koncerty festiwalowe urzeczywistniają opisaną ideę, prezentując szeroki kontekst muzyki polskiej i europejskiej, jak również rzadko wykonywane kompozycje z Dolnego Śląska.
Parlament Portugalii przyjął ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych, w tym noszenia burki i nikabu (noszona przez muzułmanki jako część hidżabu zasłona na twarz). Projekt forsowany przez partię CHEGA André Ventury wywołał natychmiastowe reakcje – część muzułmanów zapowiada opuszczenie kraju - informuje TV Republika.
Parlament Portugalii zatwierdził kilka dni temu ustawę, która całkowicie zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych. Oznacza to de facto koniec noszenia burki i nikabu na ulicach, w sklepach czy urzędach. Za złamanie zakazu grożą kary finansowe od 200 do 4000 euro. Projekt legislacyjny został przygotowany i przegłosowany przez partię CHEGA pod wodzą André Ventury.
„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.
Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.