Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Droga na szczyt

Miniatura wszechświata

Kościoły są uprzywilejowanymi miejscami modlitwy nie tylko dlatego, że gromadzi się tam Lud Boży – Mistyczne Ciało Chrystusa – ani też nie wyłącznie z tego powodu, że przechowuje się w nich Najświętszy Sakrament.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 37/2021, str. VIII

Grażyna Kołek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak liturgia sama w sobie stanowi odblask tego, co dzieje się w niebie, tak cały budynek kościoła jest modelem wszechświata i wzorcowym przedstawieniem ludu Bożego zmierzającego do nieba.

Łódź Piotrowa

Większość z nas ma swoje miejsce w kościele. Jedni upodobali sobie przestrzeń pod chórem w pobliżu kruchty (pierwotnie przeznaczone dla zatwardziałych grzeszników, heretyków i katechumenów), inni lepiej odnajdują się w środkowej, prawej bądź lewej nawie świątyni. Rzadko o tym myślimy, ale siadanie w nawie kościoła jest wyraźnym przyznaniem się do bycia częścią wspólnoty Kościoła. Wszyscy znajdujący się tam razem płyną w Łodzi Piotrowej, którą jest Kościół katolicki – wszak łacińskie słowo nava oznacza właśnie łódź. Ławki w nawach ustawione są w taki sposób, by wierni zwracali się w jednym kierunku – by patrzyli na prezbiterium, na ołtarz, na umieszczony tam krzyż oraz spoczywające na ołtarzu Ciało i Krew Chrystusa. Ten układ przestrzeni wskazuje na to, że łódź Kościoła ma swój określony kierunek, zwrot i cel: płyniemy do życia wiecznego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kierunek: Raj

Klasyczne kościoły budowane były w taki sposób, że prezbiterium znajdowało się we wschodniej części budynku. Podobnie rzecz wygląda w budowlach służących dawniej jako cerkwie greckokatolickie. Taki stan rzeczy nie jest dziełem przypadku. Kościoły są bowiem miniaturami wszechświata. Wysokie, często zaokrąglone sklepienia lub kopuły reprezentują nieboskłon. Nawa główna z transeptem (w kościołach na planie krzyża) jest reprezentacją świata: północy, południa i zachodu. Wschód jest wyjątkowy, zarezerwowany dla tego, co najświętsze: „A zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, Pan Bóg umieścił tam człowieka, którego ulepił”. Prezbiterium wyobraża Raj, niedostępną światłość, w której przebywa Bóg. Stąd też jest ono oddzielone od reszty świata balaskami i schodami, a w liturgii wschodniej ikonostasem. Pośrodku rajskiego ogrodu stoi drzewo życia – krzyż. Spożywamy jego życiodajny owoc, którym jest chleb eucharystyczny, prawdziwe ciało Chrystusa.

Architektura w służbie modlitwy

Kiedy następnym razem wejdziesz do kościoła, przypomnij sobie to wszystko: że siadając w nawie, stanowisz część załogi łodzi św. Piotra, że patrzysz na ołtarz, na który zstępuje Odkupiciel, że znajdujesz się w świecie, ale przed sobą widzisz Raj; że wprawdzie jesteś grzesznym człowiekiem, ale Chrystus daje ci owoc z nowego drzewa życia. Pan daje ci siebie samego.

2021-09-07 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mnożyć obowiązki cudze, zwalniać własne bark

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
CZYTAJ DALEJ

Od Pawła VI do Leona XIV. Papieże wobec choroby

2026-10-14 07:38

[ TEMATY ]

choroba

papieże

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Niedzielne ogłoszenie Leona XIV z 11 października przypomina inne chwile, w których papieże dzielili się z wiernymi swoją kruchością. Od podziękowań Pawła VI przed operacją w 1967 roku po słowa Franciszka wypowiedziane w szpitalu Gemelli w 2021 roku – sześć wydarzeń ukazuje, jak różne okoliczności łączyły się z prośbą o modlitwę i więzią z cierpiącymi.

„Polecam się waszej modlitwie!”. Tymi słowami Leon XIV zakończył modlitwę Anioł Pański w niedzielę 11 października 2026 roku, informując o planowanym zabiegu usunięcia guzka w płucu. Zmiana została wykryta podczas badań kontrolnych. Jak wyjaśnił Papież, jest „ograniczona”, wykryta „na bardzo wczesnym etapie” i „dobrze zlokalizowana”. Ojciec Święty poinformował, że zdecydował się na operację zgodnie z zaleceniem lekarzy, i podziękował wiernym za duchową bliskość.
CZYTAJ DALEJ

Wulgarna "Babcia Kasia" skazana za przemoc wobec działaczki prolife. Wyrok jest prawomocny

2026-10-14 15:34

[ TEMATY ]

przemoc

Katarzyna Augustynek

wulgarna

Babcia Kasia

działaczka prolife

Karol Porwich/Niedziela

Babcia Kasia, czyli Katarzyna Augustynek, została prawomocnie skazana za przemoc wobec działaczki Fundacji Życie i Rodzina. Ma zapłacić 500 złotych grzywny, zwrócić obrończyni życia 300 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu oraz uiścić 80 złotych na rzecz Skarbu Państwa jako pokrycie kosztów postępowania apelacyjnego - czytamy na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

Wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia 31 marca br. a następnie został podtrzymany w Sądzie Okręgowym w Warszawie 9 października. Ma on związek z wydarzeniami sprzed czterech lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję