Reklama

Głos z Torunia

Kochają pomagać

Wrażliwi na potrzeby i piękno świata, z ochotą niosą pomoc potrzebującym. Młodzi wolontariusze Caritas spotkali się w Toruniu, by dzielić się radością z pomagania.

Niedziela toruńska 6/2020, str. I

[ TEMATY ]

spotkanie

Caritas

wolontariat

Toruń

wolontariusze

Ewa Melerska

Pomaganie ludziom jest wpisane w serca wolontariuszy

Pomaganie ludziom jest wpisane w serca wolontariuszy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Finał akcji „Warto być bohaterem” odbył się 23 stycznia w toruńskim teatrze Baj Pomorski. W spotkaniu udział wzięli wolontariusze, członkowie Szkolnych Kół Caritas wraz z opiekunami, uczniowie szkół oraz przedstawiciele instytucji państwowych i samorządowych, które włączają się w pomoc na rzecz potrzebujących osób. Najbardziej zaangażowani w pomoc dostali pamiątkowe wyróżnienia.

– Miłość piękna i szlachetna jest naprawdę bardzo poważną wartością. Została ujęta w pierwszym, najważniejszym przykazaniu, jakie dał nam Pan Jezus, byśmy się wzajemnie miłowali. Kiedy je zrozumiemy i przeżyjemy, mamy prawo być szczęśliwymi ludźmi – mówił ks. prał. Daniel Adamowicz, dyrektor Caritas Diecezji Toruńskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W akcję, która prowadzona była w szkołach w październiku i listopadzie ub.r., zaangażowało się 49 szkół z naszego regionu. W sumie uzbierano kwotę 39 tys. zł, którą wykorzystano na pomoc potrzebującym.

Caritas Diecezji Toruńskiej przekazał środki finansowe dla czwórki dzieci: Julii Rówczyńskiej, sześciomiesięcznej dziewczynki cierpiącej na rdzeniowy zanik mięśni SMA typu 1, Pauliny Kowalskiej, chorej na nowotwór, Wiktora Zalewskiego, który zmaga się zanikiem mięśni, oraz Krzysztofa Sikory, niesłyszącego od urodzenia, którego wszczepiony implant słuchowy traci ważność.

Dyrektor Caritas Diecezji Toruńskiej pokreślił, że „potrzebna jest umiejętność zwrócenia swojej wrażliwości i pochylenia się nad różnymi sytuacjami i wyzwaniami. Tym, co jest największą wartością tego wydarzenia, jest fakt, że tysiące osób w 49 szkołach z terenu diecezji toruńskiej, ale nie tylko, wzięły w tej akcji udział. Ci ludzie postanowili w sposób solidarny i odpowiedzialny odpowiedzieć na potrzebę i zachować się pięknie”.

Spotkanie zostało wzbogacone programem artystycznym w wykonaniu młodych artystów oraz pokazem grup cyrkowych Heca z Lipinek i BeDeKus z Brodnicy.

2020-02-04 10:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomaganie mają we krwi

Niedziela Ogólnopolska 49/2021, str. 22-23

[ TEMATY ]

wolontariat

wolontariusze

Archiwum rodzinne

Paweł wszędzie zabiera rodzinę, nawet gdy pracuje jako wolontariusz. Na zdjęciu z żoną Joanną i dziećmi

Paweł wszędzie zabiera rodzinę, nawet gdy pracuje
jako wolontariusz. Na zdjęciu z żoną Joanną i dziećmi

Pandemia sprawiła, że również wolontariusze musieli zostać w domu na dłużej. Ostatnie miesiące wskazują jednak na postępującą odwilż dobrych serc.

Jak podkreśla ks. Tomasz Kancelarczyk z Fundacji Małych Stópek, to obostrzenia sanitarne, a nie mniejsza wrażliwość na potrzebujących sprawiły, że zainteresowanie wolontariatem zmalało. Organizacje pozarządowe, stowarzyszenia, kluby pomocy, które swoje siły napędowe czerpały z pracy ludzi dobrej woli, po okresowym przestoju wracają do wytężonych działań. Robią wszystko, by mniejszy, słabszy i bardziej potrzebujący otrzymał pomoc, a wraz z nią... nadzieję.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję