Reklama

Niezręczność

Niedziela Ogólnopolska 2/2020, str. 54

adobe.stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Wojtek pisze:
Byłem niedawno na uroczystości rodzinnej – jubileuszu małżeństwa moich rodziców. Przeżywali swoje pięćdziesięciolecie i z tej okazji zebrała się cała nasza najbliższa rodzina. Bardzo miło bym wspominał to wydarzenie, gdyby nie fakt, że popełniłem faux pas, straszne głupstwo. Po prostu zachowałem się jak świnia wobec żony mojego brata i nawet nie chcę tu pisać, co to było, bo na samo wspomnienie robi mi się gorąco i czerwienieję. Już wtedy chciałem zapaść się pod ziemię i czułem się jak sparaliżowany. Jakoś wszystko zagadałem, ale wciąż przeżywam pewien dyskomfort, gdy sobie o tym przypomnę. Niestety, czasem przydarza mi się palnąć jakieś głupstwo, a potem muszę to prostować. Już taki zapalczywy jestem i wcale mi to na dobre nie wychodzi.

Faux pas znaczy dosłownie: fałszywy krok, nietakt, niezręczność, gafa, uchybienie normom towarzyskim, postępek nie na miejscu. Właśnie taka rzecz się Panu przydarzyła i bardzo mu współczuję, bo rzeczywiście nie jest to miłe uczucie, gdy człowiek zdaje sobie sprawę, co zrobił. W takich sytuacjach mamy skłonność do panicznej ucieczki, a to tylko pogarsza sprawę. Przede wszystkim więc starajmy się stawić czoło trudnościom – jeśli bowiem zareagujemy odpowiednio szybko, to są wielkie szanse, że uda nam się dość skutecznie zatuszować niemiłe wrażenie. Jeśli nasza gafa sprawiła komuś przykrość, trzeba po prostu przeprosić daną osobę, i to im szybciej, tym lepiej. Gdy uczynimy to szczerze, to nawet możemy pomimo wszystko wzbudzić sympatię. Czasem, jeśli taka sytuacja zaistnieje w gronie koleżeńskim, może się udać obrócenie wszystkiego w żart. Warto też pamiętać, że nawet najlepsze wychowanie i nasze przewidywania mogą w pewnej chwili nas zawieść, bo jesteśmy tylko ludźmi, i wtedy musimy umieć sobie poradzić z niespodziewaną sytuacją natychmiast i skutecznie. Mając świadomość swojej omylności, sami też z większą tolerancją przyjmiemy czyjeś wpadki i mimowolne przewinienia wobec nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-01-08 08:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Abp Szal apeluje o modlitwę w intencji ofiar ataku nożownika w Jarosławiu

2026-09-24 14:00

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Radio Fara

- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.

Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

125 lat wrocławskiej prowincji sióstr elżbietanek

2026-09-26 20:03

Magdalena Lewandowska

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

Przełożona prowincji wrocławskiej odmówiła  z siostrami i wszystkimi zebranymi w katedrze pierwszy akt poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu, którym matki założycielki 184 lat temu rozpoczęły działalność zgromadzenia.

– Przez 125 lat tam, gdzie pojawiał się habit sióstr elżbietanek, tam pojawiał się znak miłosierdzia, znak opieki, świadectwo wiary i miłości – podkreśla bp Maciej Małyga.

Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety świętowało piękny jubileusz – 125 lat istnienia prowincji wrocławskiej. Uroczystej Eucharystii we wrocławskiej katedrze przewodniczył abp Józef Kupny, obecny był także bp Andrzej Siemieniewski z diecezji legnickiej i bp Ignacy Dec z diecezji świdnickiej, a homilię wygłosił bp Maciej Małyga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję