Reklama

Jasna Góra

Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

pielgrzymka rzemiosła

Potrzebujemy rzemieślników

Tradycyjnie w ostatnią niedzielę czerwca odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Rzemiosła Polskiego na Jasną Górę. Na doroczne – 38. już – spotkanie przyjechali przedstawiciele władz Związku Rzemiosła Polskiego, Izb Rzemieślniczych, starszyzna cechowa, rzemieślnicy i pracownicy rzemiosła wraz z rodzinami, duszpasterze, w tym krajowy duszpasterz rzemieślników ks. kan. Krzysztof Rusiecki, i kapelani. „Rzemiosło w Mocy Bożego Ducha” to myśl przewodnia pielgrzymki, której organizatorem była w tym roku Izba Rzemieślnicza w Kaliszu.

Mszy św. przewodniczył bp Edward Janiak, ordynariusz diecezji kaliskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Ogólnopolska Pielgrzymka Rzemiosła pragnie dziś odnowić w nas wszystkich świadomość godności ludzkiej pracy, nasze zawierzenie św. Józefowi rzemieślnikowi, którego przyzywamy jako wzór pracujących – powiedział w homilii ksiądz biskup. – Praca daje zadowolenie, człowiek, widząc owoce swojej pracy, czuje satysfakcję, że jego trud nie idzie na marne, że się opłaca. Praca łączy ludzi. Pomyśleć, ile potrzeba rąk, byśmy mieli chleb – zauważył.

pielgrzymka nauczycieli

Nauczyciele z całej Polski

Reklama

Nauczyciele i wychowawcy już po raz 82. przybyli w ogólnopolskiej pielgrzymce na Jasną Górę. W dorocznym spotkaniu w dniach 1-2 lipca wzięło udział ok. 5 tys. osób. Na pielgrzymkę przyjechał nowy minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. – Przybywamy do tego miejsca szczególnego dla Polaków po to, aby podziękować za to, co już się stało, prosić o wsparcie i siły przy wyzwaniach, które nas czekają. Bez takiego wsparcia trudno myśleć o tym, aby dobrze wypełniać swoje obowiązki – podkreślił minister.

Centralnej Mszy św. 2 lipca na Szczycie przewodniczył biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak, przez wiele lat delegat KEP ds. duszpasterstwa nauczycieli, a koncelebrował m.in. biskup pomocniczy radomski Piotr Turzyński – obecny delegat KEP ds. tego duszpasterstwa.

– Żeby dojść do człowieka, trzeba wyjść z siebie, trzeba odbyć do niego pielgrzymkę, trzeba być tym, który doświadczył, jak pięknie jest być z Bogiem i jak pięknie jest być człowiekiem – powiedział bp Dajczak. – W ten sposób, idąc do człowieka, mogę zrozumieć jego wołanie, jego bunt, jego płacz, jego cierpienie, jego szczęście, jego krzyk o miłość. Siostry i bracia, wiedza jest piękna. Może zrobić bardzo wiele, tylko nie umie człowieka uczynić człowiekiem. Trzeba więcej.

Mszę św. uświetnił swoim śpiewem Chór Garnizonowy przy parafii wojskowo--cywilnej pw. Matki Bożej Królowej Polski w Kielcach pod dyr. Edyty Bobryk.

krótko

2 lipca br. po raz 4. na Jasną Górę dotarła Rolkowa Pielgrzymka Wrocławska. Uczestniczyło w niej ponad 70 osób, które w ciągu 4 dni pokonały 221 km. W ramach pielgrzymki realizowana była akcja pomocowa „Kilometry miłości”, prowadzona przez Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu” Oddział we Wrocławiu. Za każdy pokonany kilometr pielgrzymi odkładali datki, które w tym roku zostaną przekazane podnoszącemu się po wojnie Sudanowi Południowemu.

Reklama

4 lipca br. na Jasną Górę przybyła Pielgrzymka Seminarzystów Wyższego Seminarium Duchownego Ojców Franciszkanów Prowincji Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Katowicach-Panewnikach. Dziękowali oni za zakończony rok akademicki i prosili o potrzebne łaski dla braci, wychowawców i tych wszystkich, którzy dbają o formację we franciszkańskiej wspólnocie. Modlili się także o nowe, święte powołania zakonne i kapłańskie.

4 lipca br. z modlitwą na Jasną Górę przybył bp Lorenzo Leuzzi, ordynariusz diecezji Teramo-Atri w Abruzji we Włoszech. Przyjechał do Krakowa, by podziękować salwatorianom za wieloletnią posługę w jego diecezji. Wizyta na Jasnej Górze była okazją, by wyrazić wdzięczność za możliwość połączenia satelitarnego z Sanktuarium Jasnogórskim 11 maja w ramach czuwania maryjnego w sanktuarium św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej, patrona diecezji i całej Abruzji.

5 lipca br. złoty jubileusz 50-lecia ślubów zakonnych świętowały na Jasnej Górze 4 siostry ze Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego z Krakowa (sercanki). Siostry dziękowały za 125 lat istnienia zgromadzenia. W Kaplicy Cudownego Obrazu siostry jubilatki: Oriola Salamon, Ancilla Dunikowska, Anita Rusnarczyk i Cecylia Bylewska uczestniczyły we Mszy św. oraz w modlitwie różańcowej. Obecna była przełożona prowincjalna s. Marianna Łacina z Częstochowy.

2019-07-10 09:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący Episkopatu złożył kondolencje po śmierci patriarchy Eliasza II

Patriarcha Eliasz II był człowiekiem dialogu i spotkania, otwartym na drugiego człowieka - napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w liście kondolencyjnym po śmierci patriarchy Eliasza II, zwierzchnika Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego.

Publikujemy pełny tekst kondolencji:
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Poznać Benedykta XVI jako człowieka. Wystawa w Pordenone

2026-03-20 18:52

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

wystawa

@Vatican Media

Wystawę "Pamiętając Benedykta XVI" można oglądać do 12 kwietnia

Wystawę Pamiętając Benedykta XVI można oglądać do 12 kwietnia

Choć nigdy nie odwiedził Pordenone za życia, Benedykt XVI „przybył” do tego miasta dzięki wyjątkowej wystawie prezentującej jego osobiste przedmioty. Ekspozycja w Muzeum Diecezjalnym pozwala odkryć nie tylko Papieża i teologa, ale także człowieka – Josepha Ratzingera z Bawarii.

To swoista pośmiertna podróż papieska. Benedykt XVI, który zmarł 31 grudnia 2022 roku, podczas swojego pontyfikatu odwiedził pobliskie Akwileję i Wenecję. Jednak nigdy nie dotarł do Pordenone. Dzięki inicjatywie Sandro Sandrina, przewodniczącego Stowarzyszenia Wydarzeń w Pordenone, symboliczna obecność Papieża Benedykta stała się możliwa. To pierwsza tego typu ekspozycja w Europie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję