„Gazeta Wyborcza” ciągnie „bombowy” materiał i publikuje kolejne „taśmy Kaczyńskiego”. Mamy wniosek natury ogólnej: Gdzież im do taśm kelnerów? Po prostu flaki z olejem.
Gazety nocne
Równolegle z serialem Kaczyńskiego w „GW” idzie serial Niesiołowskiego w innych tytułach. Tam to jest dopiero odjazd. Według nas, gazety, które o tym piszą, powinno się sprzedawać między 22 wieczorem a 6 rano.
Na rynku politycznym rozgorzała walka o masę upadłościową po .Nowoczesnej. Chodzi, oczywiście, o elektorat, bo z innych rzeczy to do wzięcia są tylko długi, a na to akurat chętnych nie ma. Wiadomo już, że masy upadłościowej nie weźmie trzyosobowa partia Teraz! Zatem zawalczy o niego nowa partia Wiosna. Jak sama nazwa wskazuje, będzie to ugrupowanie sezonowe.
Na wiosnę powiało starością
Wiosnę powołał Robert Biedroń, który chciałby, aby – jak to na wiosnę – powiało świeżością w polityce. Dla nas jakoś ta świeżość jest lekko stęchnięta. Pachnie SLD i Ruchem Palikota.
Kasiorka
Mówią, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. W przypadku partii Biedronia jest na opak. Wiadomo, o co chodzi, ale nie wiadomo, skąd były pieniądze.
Śmiech koni
Gwoli dokładności. Znany z imienia i nazwiska jest jeden darczyńca. To Janusz Palikot. Za jego pieniądze Biedroń ma walczyć z mową nienawiści i wojną polsko-polską. Czy konie już się śmieją?
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
Jasnogórskie Śluby Narodu nie były tylko aktem maryjnej pobożności. Kard. Stefan Wyszyński wpisał w nie program życia: od wierności Bogu, przez obronę życia i rodziny, po walkę z własnymi wadami, troskę o potrzebujących i Polskę bez nienawiści, przemocy i wyzysku. 70 lat temu jego słowa powtarzało na Jasnej Górze pół miliona ludzi. Dziś wracają z pytaniem, ile z tamtych przyrzeczeń udało się wypełnić.
„Wielka Boga-Człowieka Matko! Bogarodzico Dziewico, Bogiem sławiona Maryjo! Królowo świata i Polski Królowo!” - tak rozpoczynał się tekst napisany w maju 1956 r. przez internowanego w Komańczy Prymasa Polski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.