Reklama

Śmierć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obowiązkiem wiernych jest uważne słuchanie kazań, głoszonych przez księży podczas Mszy św. w kościołach. Czasem mądrości w nich zawarte służą do własnych przemyśleń i refleksji na temat wiary, życia i śmierci. Niestety gdyby zapytać wiernych po wyjściu z kościoła, jaki temat był treścią kazania - wielu wzruszyłoby tylko ramionami. W pięknym kazaniu, wygłoszonym przez jednego z księży w kościele Królowej Polski w Zamościu, padły słowa: "Ten nie umiera samotnie, kto żyje według przykazań Bożych. Bóg jest przy nim". To skłoniło mnie do własnego spojrzenia na temat śmierci.
Nikt nie umiera samotnie. Śmierć jest tuż obok i trzyma rękę na pulsie. Czasem jest niepocieszona, gdy człowiek nie boi się śmierci, drwi, że w dobie wysoko rozwiniętej techniki posługuje się ona prymitywnym narzędziem - kosą. Jednak śmierć robi swoje. Gdy przyjdzie odpowiednia pora, uwalnia duszę od ciała, jakby chciała uczynić go lżejszym. Ale nie może uwolnić duszy od balastu grzechów, którym jest czasem obciążona.
Śmierć jest bezwzględna. Nawet dla twórców. Po pewnego poetę przyszła właśnie wtedy, gdy zapinał wiersz na ostatnie słowa. Czasem jest bezsensowna, gdy człowiek sam jej szuka. A niewytrwałym każe czekać w kolejce. Zdarza się to w chwilach, gdy ktoś prosi Boga, żeby przyszła i uwolniła go od cierpień, które przekraczają granice ludzkiej wytrzymałości. Śmierć ma ograniczone kompetencje, bo skazuje ciało na proch. A dusza - to już sprawa Opatrzności.
Można powiedzieć, że ciężkie jest życie, a w nim przez piekło przejść trzeba, nim śmierć wyzwoli nas z kłopotów i pchnie. Lecz czy do nieba?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

PILNE: w konwoju zaatakowanym na Zachodnim Brzegu byli polscy dyplomaci

2026-10-17 18:18

Adobe Stock

O ataku na dyplomatów na Zachodnim brzegu informował w sobotę portal Al-Dżazira, powołując się na izraelskie Radio Wojskowe. Jak podano, izraelscy osadnicy zaatakowali w sobotę na okupowanym Zachodnim Brzegu delegację dyplomatyczną, w której byli przedstawiciele Polski, Francji i Belgii. Napastnicy mieli otoczyć samochody dyplomatów i wybić szybę w jednym z pojazdów.

Podziel się cytatem - przekazał Wewiór w sobotę na X. Poinformował, że informacje, którymi dysponuje resort, nie wskazują, że polscy dyplomaci mieli być celem ataku.
CZYTAJ DALEJ

Panie! Spraw, by moje było sercem pełnym wdzięczności i życzliwości

2026-10-15 12:00

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Człowiek o sercu wdzięcznym, jest też człowiekiem życzliwym. Nie ma w nim zazdrości. Nie zastawia pułapki na drugiego. Chętnie dzieli się z innymi tym, co posiada.

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby mu powiedzieli: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie?» Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową!» Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli: «Cezara». Wówczas rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga».
CZYTAJ DALEJ

Trzy doby łodzią do parafii. Polski biskup na końcu świata. "Kto w wieku 50 lat jedzie na misje?"

2026-10-18 12:30

[ TEMATY ]

Łódź

koniec świata

polski biskup

trzy doby

Diecezja Alotau-Sideia

Biskup diecezji Alotau-Sideia w Papui-Nowej Gwinei Jacek Tendej

Biskup diecezji Alotau-Sideia w Papui-Nowej Gwinei Jacek Tendej

Przed Najświętszym Sakramentem spaceruje, bo gdy się zatrzyma, komary nie dają mu się modlić. Tylko 5 proc. powierzchni diecezji to ląd, reszta to woda. Do niektórych wspólnot płynie nawet trzy doby. „Naprawdę, to jest koniec świata” – mówi Vatican News biskup diecezji Alotau-Sideia w Papui-Nowej Gwinei Jacek Tendej, z okazji Niedzieli Misyjnej.

Bp Tendej nigdy nie planował wyjazdu na misje. Przez wiele lat był m.in. dyrektorem liceum ogólnokształcącego. „Wszyscy mówili: ty tu umrzesz” – wspomina z uśmiechem. Nikt nie przypuszczał, że kiedykolwiek zmieni miejsce posługi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję