Reklama

Do Aleksandry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co w sercu ukryte

Nie wiem, jak zacząć ten list, może zacznę od tego, co mam w sercu ukryte. Jestem wdową, sama wychowuję dzieci. Czuję się samotna, jest mi ciężko. Gorąco proszę o pomoc. Za pośrednictwem waszej gazety szukam przyjaciół. Niedawno nawet chciałam się zabić, ale lekarz powiedział, żebym poszukała przyjaciół. Dzieci są małe i nie rozumieją, co się dzieje. Moją nadzieją są moje dzieci.
Czekam na listy. Pozdrawiam redakcję. Szczęść Boże – Czytelniczka z Łódzkiego

List krótki, lakoniczny, ale jak wiele w sobie kryje smutku i rozpaczy. Niewiele więcej wiemy o nadawczyni, ale widać, że jest w głębokiej rozpaczy, może w depresji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Już pierwszy krok został zrobiony – była wizyta u lekarza, no i jest ten list. Czyli – ręka wyciągnięta po pomoc. Czy ktoś też wyciągnie rękę, by ją podać? Przypominam, że nie udostępniamy adresów osób, których listy drukujemy. Jeśli ktoś chce się skontaktować z tymi osobami, musi do nich napisać (i podać sposób skontaktowania się), a my przekażemy list, dalszy ciąg pozostawiając osobom zainteresowanym.

Aleksandra

Jak sobie poradzić

Szanowna Pani Aleksandro!
Od 13 lat jestem sama, mam prawie 79 lat, poruszam się z pomocą chodzika. Pragnę wszystkim przekazać, że warto zaufać Jezusowi. Nie brakuje mi problemów przy mojej niskiej emeryturze, ale jak już nie mogę w żaden sposób sobie poradzić, to wołam: Jezu, pomóż! Jezu, Ty się tym zajmij!
Nie starcza mi na różne rzeczy, a nikt za darmo nie będzie mi pomagał. Ale nie wyciągam ręki po dary czy coś w tym rodzaju. Jestem nauczona oszczędzać i oszczędzam, na czym się da. I może czasem warto coś podpowiedzieć tym, którym wciąż na wszystko brakuje. Polacy chcą pomagać i pomagają wszystkim, którzy proszą, ale mam wrażenie, że jest grupa osób, które powinny się wstydzić i zaprzestać takich metod, a chyba nie ma osób w naszym kraju, które nie mają rent czy emerytur, choćby małych. Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chciałam się odnieść do Pani prośby z „Niedzieli”, żeby pisać, jak można poradzić sobie i innym. Janina

Dziękujemy za ten głos – odpowiedź. A już czekają następne listy na ten temat. Życie „na maksa” wcale nie musi być bogate w dobra materialne. Tylko trzeba umieć zauważyć, że jest coś ważniejszego niż te wszystkie „wypasione” gadżety, o które tak się „zabijamy” w codziennym trudzie.

Aleksandra

2018-05-30 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obraz Jezusa Miłosiernego. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie?

2026-10-04 20:44

[ TEMATY ]

Jezus Miłosierny

św. Faustyna

Joanna Popławska/Niedziala

Niezwykła historia powstania jednego z najbardziej znanych i czczonych obrazów w Kościele. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie Kowalskiej?

Przekazując siostrze Faustynie misję namalowania obrazu, Jezus powiedział: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w obliczu sprzeciwu. Różaniec w obronie życia i kontrpikieta w Lublińcu

2026-10-05 19:02

[ TEMATY ]

pikieta

Joanna Popławska/Niedziela

Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.

Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję