Są ludzie, którym do życia nie wystarcza tylko chleb. Szukają czegoś więcej: zachwytu, piękna, poruszeń duszy. Czy nie jesteś głodny czegoś więcej niż chleba?
Życie nie zawsze jest łatwe. Często bywa ciężkie, przygnębiające i monotonne. Nie wszystko w życiu zależy od nas. Ale to, aby nie utracić wrażliwości na piękno, które wszak jest częścią życia, na pewno tak.
Piękno się nie narzuca, nie chodzi za człowiekiem. Pozwala się jednak spotkać. Wschody i zachody słońca mają swoje zwiastuny: jasna poświata zapowiada nadchodzący wschód, natomiast czerwona łuna – zachód.
Słońce wstaje bardzo wcześnie. Aby zobaczyć ujawniające się piękno wschodzącego słońca, trzeba je uprzedzić. Wyjść na spotkanie piękna. Co więcej, trzeba być bardzo uważnym. Piękno nie stoi na wystawie, nie eksponuje swoich wdzięków. Ujawnia się, rodząc zachwyt. Moment ujawnienia jest chwilą ekstazy. Nie można go zatrzymać, nie da się napatrzeć na zaś. Można jedynie zapamiętać, zabrać w sobie.
Każdy wschód słońca jest inny. W Grecji następuje bardzo szybko, we Włoszech czerwona tarcza wyłania się leniwie. Polskie słońce raz jest niedospane, raz bystre, wypoczęte. Spotkać wstające słońce. Wtedy i w człowieku coś wstaje. A może coś w nas zmartwychwstaje?
Zadbać o wzrok duszy. Zapatrzeć się na zachód słońca. Gdy słońce zachodzi, rodzi się w nas tęsknota za pięknem. Słońce zachodzi – wschodzi tęsknota.
Reklama
Szare życie naznaczone kolorami Nieskończoności. Delikatna niewinność piękna ujawnia się tym, którzy go szukają. Niezauważane czasem płacze. A kiedy płacze piękno, drży świat pozorów.
Leczyć oczy. Kupujemy okulary do czytania, wkładamy okulary słoneczne, używamy okularów trójwymiarowych w kinie, gdy oglądamy film.
Jest jeszcze inny rodzaj okularów: pomagają widzieć to, czego normalnie się nie dostrzega – okulary czystej duszy.
Gdzie je kupić? Ich się nie kupuje. Są za darmo. Wystarczy uklęknąć przy konfesjonale. Lekarz duszy dotknie zmęczonych oczu, obmyje łaską, abyś mógł zobaczyć to, czego oczy nie widzą.
Iść na wschód słońca – do konfesjonału. Trzeba wstać, aby pójść. Bóg nikomu się nie narzuca. Pozwala się spotkać. Gdy spotyka się wschodzące słońce, w człowieku coś wstaje. Wstaje nowe, tak jak powstaje nowy dzień.
Główny Urząd Statystyczny podaje, że w Polsce ponad 2 mln osób nie ma pracy. Najwyższe bezrobocie nadal odnotowywane jest w województwie warmińsko-mazurskim. Według GUS, na koniec lutego 2014 r. aż 250 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie 23,9 tys. pracowników. Brak pracy i niskie zarobki to najczęściej podawane powody, dla których małżonkowie nie decydują się na więcej niż jedno dziecko. Brak pracy w Polsce to też najczęstszy powód emigracji.
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.
Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.
Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.