Reklama

Niedziela Przemyska

Pasterz wśród owiec 35

Margaretka

Z metropolitą przemyskim abp. Adamem Szalem rozmawia ks. Zbigniew Suchy

Niedziela przemyska 31/2017, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

abp Adam Szal

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. ZBIGNIEW SUCHY: – W ostatnim czasie świeccy czują potrzebę modlitwy za swoich kapłanów. Chciałbym zapytać o istotę Apostolstwa „Margaretka” – codziennej modlitwy za konkretnych kapłanów?

Reklama

ABP ADAM SZAL: – Mogą być bardzo różne prezenty, które otrzymujemy z okazji imienin, urodzin, rocznic czy świąt patronalnych. Niekiedy podejmujemy intelektualny wysiłek, by prezent wręczony solenizantowi, jubilatowi czy szanowanej osobie był dobrze przyjęty, potrzebny, atrakcyjny. W ostatnich czasach, wśród prezentów wręczanych osobom duchownym są tzw. „Margaretki”. Nazwa tego daru nawiązuje do polnego kwiatu składającego się z białych płatków okalających żółte centrum. Piękny symbol, jakim jest ten prosty kwiat, to tylko jeden z elementów składających się na dzieje powstania inicjatywy „Margaretek”. Nazwa ta jest ściśle związana z życiem młodej 13-letniej Margaret z Kanady. Jej życie było naznaczone ciężkim krzyżem. W 1951 r., w wieku 13 lat zachorowała i podczas leczenia w szpitalu została całkowicie sparaliżowana. Mogła poruszać tylko głową. Krzyż ten potraktowała jako swoistego rodzaju powołanie do modlitwy, szczególnie w intencji parafii, kapłanów i powierzanych jej problemów. Okazało się, że proszących ją o modlitwę było bardzo wielu. Jej życie naznaczone cierpieniem trwało jeszcze 27 lat i zakończyło się śmiercią w Wielki Piątek, w wieku 40 lat.
To szczególne apostolstwo cierpienia i modlitwy stało się znane szerszej opinii społecznej za sprawą pani prof. Louise Ward, która znając osobiście Margaret O’Donnel, założyła 1 sierpnia 1981 r. ruch „Magaretek”. Od tej pory w świcie powstało wiele grup modlitewnych, zobowiązujących się do modlitwy w intencji kapłanów.

– W jaki sposób jest realizowany ten apostolat?

– Inicjatywa ta sprowadza się do tworzenia siedmioosobowych grup modlitewnych wspierających kapłanów. Obok modlitwy, celem tego apostolstwa jest zabieganie o jedność kapłanów z władzą duchowną i między sobą, umacnianie współpracy między osobami duchownym a świeckimi oraz wspieranie powołań do życia kapłańskiego i zakonnego. Szczególnie pięknym symbolem tej grupy modlitewnej jest kwiat składający się z siedmiu płatków otaczających centrum. Ilość płatków symbolizuje siedem dni tygodnia. Każdy z tych płatków oznacza osobę modlącą się w jeden dzień w intencji kapłana, którego nazwisko jest wypisane w centrum kwiatu. Każdy z członków tej grupy modlitewnej wybiera sobie rodzaj modlitwy, którą zobowiązuje się odmawiać w intencji wybranego przez grupę kapłana. Istnieje możliwość modlitwy za kilku kapłanów przy założeniu, że powstaje przykładowo inna grupa modlitewna, w ramach której wybieramy sobie konkretny dzień tygodnia i rodzaj modlitwy.
Samo zainicjowanie tej grupy modlitewnej może mieć charakter bardzo uroczysty, podczas Mszy św. przez wypowiedzenie formuły zobowiązującej się do modlitwy. W ten sposób ukonstytuowana grupa modlitewna obejmując troską modlitewną kapłana, składa dar duchowy. Zewnętrznym symbolem tego daru jest rysunek kwiatu, na płatkach którego wypisane są imiona modlących się osób, a w centrum imię kapłana wspieranego duchowo. Symbol ten może być przepięknym darem, który możemy wręczyć kapłanowi przy okazji składania mu na przykład życzeń imieninowych czy też w sytuacji, gdy modlitwa jest mu szczególnie potrzebna.
To duchowe zaplecze modlitewne jest potrzebne każdemu kapłanowi. Trzeba się modlić o łaskę wytrwania w powołaniu. Kapłan stając w obliczu trudnej pracy kapłańskiej, choroby, wiedząc o tym, że ktoś modli się w jego intencji, potrafi z większą wytrwałością pokonać przeciwności. W sposób szczególny dar duchowego wsparcia jest ważny w obliczu kryzysów i załamań osoby duchownej.
W myśl zasady „dobro rodzi dobro” ten niezwykły dar, jakim jest „Margaretka”, pociąga za sobą wdzięczność ze strony obdarowanego kapłana. Każdy z nas, kapłanów, jest wdzięczny tym wszystkim, którzy ofiarując nam ten kwiat, z dobrego serca wspierają nas w realizacji powołania.
Z uwagi na to, że w naszej przemyskiej archidiecezji pojawiło się wiele grup modlitewnych „Margaretka”, duchowym ich opiekunem został ks. prał. Franciszek Goch, proboszcz parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Brzozowie. Zapewne będzie on służył informacjami związanymi z funkcjonowaniem tego pięknego apostolstwa. Szczególną okazją do spotkania się osób modlących się w intencji kapłanów mogłoby być coroczne spotkanie Róż Żywego Różańca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-07-26 10:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fundacja SOS Życie ma 25 lat

Niedziela rzeszowska 50/2015, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

Archiwum Łucji Bielec

Łucja Bielec

Łucja Bielec

Z Łucją Bielec, prezes Fundacji SOS Życie w Mielcu i działaczką społeczną, rozmawia Dorota Zańko

DOROTA ZAŃKO: – Co zainspirowało Panią do założenia Fundacji?
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Mimo zawieszenia broni w Gazie wciąż giną dzieci

2026-07-17 17:06

[ TEMATY ]

dzieci

śmierć

strefa gazy

Gaza

@Vatican Media

Sytuacja ludności w Gazie jest dramatyczna, pomimo formalnego zawieszenia broni.

Sytuacja ludności w Gazie jest dramatyczna, pomimo formalnego zawieszenia broni.

Codzienne życie mieszkańców Strefy Gazy toczy się wśród ruin – na ulicach, wśród gruzów zburzonych domów stoją tysiące namiotów. W tej sytuacji Łaciński Patriarchat Jerozolimy pragnie ponownie otworzyć szkołę, aby nie pozostawić dzieci bez możliwości edukacji. O dramacie mówi wikariusz generalny Patriarchatu bp William Shomali.

W teorii Gaza jest chroniona na mocy zawieszenia broni, które weszło w życie 10 października 2025 roku, jednak w ciągu ostatnich 9 miesięcy izraelskie naloty na terytorium palestyńskie trwały nadal. W tym okresie, z dala od pierwszych stron gazet i ekranów telewizyjnych, tragedia w Gazie trwa do dziś.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję