Reklama

Papieska Korona Jasnogórskiej Pani

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koronacja Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej papieskimi koronami w 1717 r. była wydarzeniem wyjątkowym, które w sposób merytoryczny i kompetentny, a zarazem przystępny przybliża Mateusz Grzymała w książce „Papieska korona Jasnogórskiej Pani. Historia niezwykła”.

Dla pielgrzymów, którzy od pokoleń oglądają Wizerunek z koronami na skroniach Matki Bożej i Jezusa, jest to fakt oczywisty, ale 300 lat temu było inaczej. Koronami papieskimi przyozdabiano jedynie cudowne wizerunki znajdujące się w granicach Państwa Kościelnego. Koronacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej była precedensem – o czym przypomina o. Arnold Chrapkowski OSPPE, generał Zakonu Paulinów, we wstępie do wspomnianej publikacji. Mateusz Grzymała przedstawia w książce szeroki kontekst wydarzeń, ale – jak podkreśla – jego ważnym celem było również przybliżenie czytelnikowi znaczenia pojęć: Ona „jest nam dana”, my „jesteśmy sobie zadani”. W tym kontekście przypomina ważne słowa św. Jana Pawła II: „Ten obraz mówi nam, że Matka jest wymagająca”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dla nas – jak pisze autor – Jasnogórska Madonna z Dzieciątkiem jest wyznaniem wiary. Jej znak towarzyszy nam wszędzie i zawsze, ale też w Jej obrazie odbija się nasze trudne polskie życie. Jedno z wielu przypomnianych w książce wydarzeń, w których historia narodu wyjątkowo mocno splata się z historią Obrazu, to peregrynacja w polskich parafiach w latach komunizmu. Kiedy w 1966 r. komuniści aresztowali Obraz, kard. Stefan Wyszyński podjął historyczną decyzję, by zastąpić go pustymi ramami. I ten „Obraz-którego-nie-widać” okazał się tak samo cudowny jak ten zamknięty na klucz przez Urząd Bezpieczeństwa.

Koronacja w 1717 r. wpisuje się także w ciąg zdumiewających zdarzeń w historii jasnogórskiego Obrazu. Wyłączne prawo koronowania cudownych wizerunków Matki Najświętszej miała Kapituła św. Piotra w Rzymie, a do wydania dekretu koronacyjnego prowadziła długa i trudna procedura. Autor szczegółowo przedstawia okoliczności decyzji papieża Klemensa XI, który ofiarowując korony dla Madonny z sanktuarium położonego na wschodzie Europy, na „przedmurzu chrześcijaństwa”, zrobił wyłom w dotychczasowej praktyce.

Mateusz Grzymała szczegółowo przedstawia opis przygotowań do uroczystości, a także, godzina po godzinie, jej przebieg. Opisuje również uroczystość, która odbyła się w pierwszą rocznicę koronacji, a która była równie wielkim świętem, a także to, kiedy oficjalnie zaistniało Bractwo Ukoronowanej Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

Przypadający w tym roku jubileusz 300-lecia koronacji jest czasem, kiedy można i trzeba przyozdobić skronie Maryi koroną duchową – darem naszych uczynków. Ojcowie paulini proponują włączenie się w akcję „Żywa Korona Maryi”. Mateusz Grzymała omawia szczegółowo jej zasady i podkreśla, że jest to okazja, by „tysiące tysięcy darowało naszej Królowej swoją małą, niewidoczną dla ludzkiego oka cząstkę nawrócenia”, by na Jej głowie pojawiła się najpiękniejsza z koron. Byśmy – za wskazaniem Jana Pawła II – byli godni takiej Matki i takiej Królowej, żeby Maryja zwyciężyła w polskich sercach, by to zwycięstwo było zwycięstwem wiary, nadziei i miłości.

Mateusz Grzymała, „Papieska korona Jasnogórskiej Pani. Historia niezwykła”. Wydawnictwo „Paulinianum”, ul. o. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa, tel. 34 377 73 57, wydawnictwo@paulinianum.pl , www.paulinianum.pl , www.ksiegarniajasnagora.pl .

2017-07-12 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Epifania przypada 6 stycznia?

Niedziela świdnicka 1/2019, str. VII

[ TEMATY ]

Epifania

Karol Porwich/Niedziela

Ustalenie daty obchodów uroczystości Objawienia Pańskiego nie dokonało się przypadkowo. Choć nie została wskazana przez Pismo Święte, to posiada symbolikę opartą na tekstach biblijnych

Zanim przejdziemy do omówienia symboliki kryjącej się pod datą dzienną 6 stycznia, należy najpierw wyjaśnić nazwę uroczystości, którą wówczas obchodzi Kościół. Ta najbardziej rozpowszechniona wśród wiernych w Polsce to święto Trzech Króli. Z kolei w polskiej edycji ksiąg liturgicznych figuruje określenie Objawienie Pańskie. Natomiast w księgach łacińskich i w całej tradycji chrześcijańskiej od początku funkcjonuje nazwa Epifania, pochodząca z języka greckiego (epifaneia), która oznacza „objawienie”, „ukazanie się”. Chodzi o objawienie się Jezusa Chrystusa, Wcielonego Syna Bożego jako Zbawiciela świata. Nazwą „epifania” określano narodzenie Jezusa, Jego chrzest w Jordanie i dokonanie pierwszego cudu na weselu w Kanie Galilejskiej. Taką treść miało pierwotne święto Epifanii, które powstało ok. 330 r. w Betlejem. Obejmowało ono początkowe tajemnice zbawienia, o których informują nas pierwsze rozdziały Ewangelii ze skupieniem się na tajemnicy narodzenia Chrystusa. Epifania ulegała ewolucji wraz z jej rozszerzaniem się poza Palestynę. Na Wschodzie stanie się pamiątką chrztu Jezusa w Jordanie, a na Zachodzie będzie stanowić obchód trzech cudownych wydarzeń (tria miracula) stanowiących początkowe objawienia chwały Bożej Zbawiciela: pokłon Mędrców ze Wschodu, chrzest w Jordanie i cud w Kanie Galilejskiej, przy czym z czasem hołd magów rozumiany jako objawienie się Chrystusa poganom zdominuje niemal wyłącznie łacińską celebrację Epifanii. W ludowej świadomości stanie się ona zatem świętem Trzech Króli ze względu utożsamienie mędrców z królami na podstawie niektórych biblijnych tekstów prorockich, a ich liczba zostanie ustalona w związku z trzema darami, jakimi zostało obdarowane Dzieciątko Jezus. Te różnice między Wschodem a Zachodem nie przekreślają jednak faktu, że istotną tematyką tego obchodu liturgicznego pozostaje objawienie się Boga w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Msza św. o łaskę zdrowia dla ks. Olszewskiego

2026-01-05 18:49

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Księża Sercanie

Ks. Michał Olszewski. Zdjęcie archiwalne

Ks. Michał Olszewski. Zdjęcie archiwalne

W Święto Trzech Króli, o godzinie 11.00 w Warszawie w archikatedrze Św. Jana Chrzciciela przy ul. Świętojańskiej 8 odbędzie się Msza Święta o łaskę zdrowia dla księdza Michała Olszewskiego.

Po Mszy św. będą zbierane kartki, na których będzie można przekazać duchownemu słowa wsparcia - mają zostać przekazane ks. Michałowi Olszewskiemu.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławski orszak pokazuje radosne i rodzinne oblicze Kościoła

2026-01-06 18:32

Tomasz Lewandowski

W orszaku szły nowe postacie nawiązujące do tego, co dzieje się w Kościele.

W orszaku szły nowe postacie nawiązujące do tego, co dzieje się w Kościele.

13 tysięcy osób poszło razem z Trzema Królami w barwnym i radosnym korowodzie, by na wrocławskim Rynku pokłonić się Dzieciątku Jezus.

– Chcemy nieść Dobrą Nowinę o Nowonarodzonym Jezusie i pokazywać światu, że do Pana Jezusa może przyjść każdy. Dlatego orszak trzech króli jest dla każdego: czy jest osobą wierzącą czy poszukującą, czy przyciąga go barwny korowód czy głębokie przesłanie Objawienia Pańskiego. Chcemy iść razem i czerpać z radości przeżywania Narodzenia Pana Jezusa i Jego objawienia się światu – podkreśla Łukasz Kneć, organizator głównego wrocławskiego Orszaku Trzech Króli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję