Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Pukanie do nieba

22 stycznia w lubelskiej hali „Globus” odbył się niezwykły koncert zespołu TGD i przyjaciół zatytułowany „Betlejem w Lublinie”. Na końcu tej wspaniałej uczty dla duszy, oka i przede wszystkim ucha udało mi się spotkać zapłakaną ze wzruszenia Marikę. Poprosiłem ją o wywiad. Zgodziła się i oto co mi powiedziała artystka, która przed dwoma laty uznała Jezusa za swojego Boga i Pana

Niedziela zamojsko-lubaczowska 6/2017, str. 3

[ TEMATY ]

wywiad

koncert

Archiwum

Od prawej: Ks. Grzegorz Bartko, Marika, ks. Krystian Bordzań

Od prawej: Ks. Grzegorz Bartko, Marika, ks. Krystian Bordzań

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. GRZEGORZ BARTKO: – Kolęda w polskiej kulturze posiada ogromne znaczenie. Co daje Ci to wielkie kolędowanie, które ma miejsce podczas koncertów zespołu TGD? Jakie treści, jakie przesłanie odkrywasz właśnie teraz w kolędach?

Reklama

MARIKA: – Od dziecka śpiewam kolędy w domu, ale zawsze były to domowe śpiewy wśród najbliższych i dla najbliższych. Miało to wymiar rodzinno-twórczego procederu. Natomiast pierwszy raz w życiu kolęduję w tak ogromnej grupie i nie mówię tu tylko o artystach na scenie, lecz także o publiczności. Co więcej, po raz pierwszy w życiu biorę udział w kolędowaniu, które zamienia się w uwielbienie i to bardzo płynnie. Uczestniczą w nim tysiące ludzi, bo nasza najmniejsza publiczność w trasie „Betlejem w Polsce” wynosi 2,5 tys. ludzi, ale bywa i 6 tys., a może nawet i więcej. Uwielbianie Boga w takiej drużynie wszystkich tych wzruszonych głosów jest bardzo poruszające i nawet jeśli człowiek przychodzi z powściągliwym, zdystansowanym nastawieniem, to w czasie koncertu się odskorupia, zdejmuje zbroję i pozwala sobie na bycie tylko z Tatą, Bogiem Ojcem, Jego Synem wcielonym i Duchem Świętym. To jest główna wartość naszego kolędowania i jeżdżenia po Polsce i zawracania wam głowy. Mamy okazję pomodlić się razem, potańczyć, pośpiewać, cieszyć się, bo nie jest nam smutno. Jesteśmy raczej zachwyceni, że Bóg zdecydował się na tak szalony gest, jak Wcielenie, że nie bał się naszego ciała.

– Najważniejsze przesłanie kolęd jest właśnie takie: Bóg stał się człowiekiem. Jezus Chrystus jest żywym i prawdziwym Bogiem, Panem mojego życia. Kiedy Ty podjęłaś decyzję o przyjęciu Chrystusa jako swojego osobistego Pana i Zbawiciela?

– Stało się to 2 lata temu. Właściwie to był proces, który się rozpoczął 2 lata temu i na starcie trochę się sama z siebie natrząsałam, że inicjalnie to ja byłam Żydówką. To znaczy, że uwierzyłam w Boga Ojca, natomiast nie za bardzo rozumiałam po co ta trójdzielność, chociaż byłam wychowana w katolickiej kulturze, w katolickim domu. Wiara z matki i z krwi to jedno, ale wiara z Ducha Świętego, z osobistej decyzji i z łaski to drugie. I to przydarzyło mi się dopiero jakieś 2 lata temu, tak więc jestem „świeżakiem”.

– Jezus jest Bogiem, jest naszym ukochanym Przyjacielem. Jakie uczucia masz po koncertach? Pytam o to, ponieważ widziałem łzy w Twoich oczach.

– No, „emocyjki” zawsze są, ale wiadomo, że nie o nie tutaj chodzi. Emocje można mieć i na rockowym i na jazzowym koncercie. Można się rozrzewnić, oglądając nawet reklamy z kurczaczkami albo małymi pieskami. A więc ten wymiar emocjonalny jest, ale najważniejsze jest to, gdy się zapomni, gdzie się jest, i że jest jakaś scena, jakaś konwencja i jest się po prostu nagim przed Bogiem, od którego wszystko zależy, z którego woli żyjemy, mamy możliwość śpiewania, tańczenia i grania. Łza jest więc jakby efektem ubocznym. Najważniejsze jest to, aby zapomnieć o swoich planach, ambicjach i zapukać po prostu do nieba.
Na koniec bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich słuchaczy słuchających listy przebojów AMDG w Katolickim Radiu Zamość – „Marika” Marta Kosakowska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-02-01 13:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skaldowie w hołdzie Janowi Pawłowi II

[ TEMATY ]

koncert

Skaldowie

Anna Buchar

koncert poprzedziła katecheza Jana Budziszka

koncert poprzedziła katecheza Jana Budziszka

Kilkadziesiąt osób przybyło wczoraj wieczorem na Ostrów Tumski, aby wysłuchać koncertu zespołu Skaldowie. Koncert pięknie wpisał się w 35. rocznicę wizyty św. Jana Pawła II we Wrocławiu.

Występ Skaldów poprzedziła katecheza perkusisty zespołu, Jana Budziaszka. - Musimy zdać sobie sprawę z tego, że największe wydarzenia XX w. zostały zbudowane na różańcu. Wiedzieli o tym Ojciec Pio, Matka Teresa z Kalkuty i Jan Paweł II. Ojciec święty rozdał Polakom 40 mln różańców. Każdy, kto do niego przychodził, bez względu na to, jakiej był narodowości i wyznania, dostawał od niego tą najważniejszą broń przeciwko szatanowi. Maryja we wszystkich swoich objawieniach prosiła nas tylko o jedno, byśmy odmawiali różaniec. Dlatego pójdźmy za Jej głosem i odmówmy dziesiątek różańca, za naszego wielkiego rodaka, św. Jana Pawła II – zachęcał Jan Budziaszek, a za jego głosem publiczność odmówiła wspólną modlitwę.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za papieża Leona XIV

2026-10-15 09:22

[ TEMATY ]

modlitwa

PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Boże Wszechmogący, który ustanowiłeś papieża Leona XIV widzialną głową Kościoła świętego, otaczaj zawsze następcę św. Piotra swoją łaską i błogosławieństwem.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz katolicki i posłanka Lewicy zgodni: surogacja to regres cywilizacyjny

2026-10-20 19:05

[ TEMATY ]

surogacja

ksiądz katolicki

regres cywilizacyjny

posłanka Lewicy

instagram.com/jettenrob/

Premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka. Wykorzystują do tego surogatkę

Premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka. Wykorzystują do tego surogatkę

„Człowiek ma prawo przyjść na świat jako owoc osobowego zjednoczenia rodziców, a nie jako rezultat kontraktu prawnego i transakcji medycznej lub finansowej” - napisał na Facebooku ks. Jacek Gniadek SVD. Misjonarz werbista skomentował informację o tym, że premier Holandii Rob Jetten oraz mężczyzna, z którym żyje w związku jednopłciowym, spodziewają się dziecka dzięki dwóm kobietom - dawczyni komórki jajowej i surogatce. Co ciekawe, podobny głos w tej sprawie zabrała posłanka Lewicy. Jak widać, nawet lewicowi aktywiści nie są w stanie pogodzić często branych na sztandary praw kobiet z ideologią LGBTQ.

Poniżej publikujemy wpis ks. Jacka Gniadka:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję