Widniejące wyżej słowa bp. Romana zostały umieszczone na jego oficjalnym profilu w jednym ze społecznościowych portali, w czasie, gdy głosił nauki rekolekcyjne dla pierwszej grupy kapłanów zgromadzonych w zakopiańskiej „Księżówce”. W ten sposób realizowany jest pomysł wspólnych rekolekcji biskupa i prezbiterium bielsko-żywieckiego Kościoła. Kolejne dwie grupy będą przeżywać rekolekcje w listopadzie w Szczyrku. Dla jednej nauki głosić będzie bp Roman Pindel, dla drugiej bp Edward Dajczak. Oprócz tego kapłani zobligowani są do uczestnictwa w dniach skupienia organizowanych dwa razy w roku w różnych ośrodkach naszej diecezji.
Zasadność takich praktyk można tłumaczyć na różnych sposób. Np.: księża, mimo że na co dzień mają do czynienia z głoszeniem słowa Bożego, także potrzebują duchowego oddechu, sami potrzebują być słuchaczami. Albo: kapłańska dusza, często wprzęgnięta w wir codziennych zajęć, też podlega prawu duchowego wyjaławiania, któremu trzeba przeciwdziałać. Wreszcie: jeśli księża mają głosić, to najpierw muszą słuchać tego, co do człowieka mówi Pan Bóg. Najkrócej i przysłowiowo: z próżnego nawet Salomon nie naleje.
Jest takie opowiadanie o królu, który poszedł do swego ogrodu i zastał tam więdnące i umierające drzewa, krzewy i kwiaty. Dąb powiedział mu, że umiera, gdyż nie może być tak wysoki jak sosna. Gdy zwrócił się do sosny, dowiedział się, że więdnie ona, gdyż nie może znieść, że nie ma takich winogron jak winorośl. A winorośl umiera, ponieważ nie może kwitnąć jak róża. W końcu znalazł jedną roślinę kwitnącą i świeżą jak zawsze. Był to bratek. – Uznałem, że gdy posadziłeś mnie, chciałeś, żebym to ja wyrósł. Mogłeś przecież posadzić dąb, winorośl czy różę. A więc pomyślałem: jeśli mogę być tym, czym jestem, spróbuję być tym najlepiej jak potrafię – odpowiedział bratek.
Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek
W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.
Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
Kard. Grzegorz Ryś ogłosił roczne przygotowania do 25-lecia zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez św. Jana Pawła II. To dobra wiadomość, ale pod jednym warunkiem: że nie zamienimy jej w kolejną pobożną dekorację.
Skandal – tym słowem święty Paweł opisywał krzyż: zgorszenie dla Żydów, głupstwo dla pogan. Miłosierdzie niesie w sobie tę samą wywrotową moc: kocha więcej, niż wymaga sprawiedliwość, przebacza tam, gdzie rozsądek każe się odwrócić i odejść.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.