Termin z „cudem” w nazwie wymyślili, a na pewno lansowali przeciwnicy polityczni Józefa Piłsudskiego, m.in. Stanisław Stroński, aby pomniejszyć jego sukces. W ten sposób sugerowali, że wygrana była dziełem losu lub opieki Bożej, skoro Polska była w tak trudnym położeniu. Ci, którzy chcą podkreślić siłę polskiego oręża, wolą mówić o dniu „Bitwy Warszawskiej”.
„Why not both?” – chciałoby się powiedzieć. 15 sierpnia 1920 r. to wyjątkowy dzień w historii Polski, Europy, a więc i świata, który upamiętnia historyczną bitwę, ale też – jeśli przyjąć definicję cudu jako bezpośredniego skutku działania Boga – był to „Cud nad Wisłą”. Nie widzę sprzeczności, szczególnie że Bóg wielokrotnie pokazywał, że potrafi działać poprzez wydarzenia wydające się dla wielu zbiegiem okoliczności. A jeśli mieliśmy do czynienia z cudem, to z pewnością udział w nim miała Królowa Polski. Wyjątkowo „aktywna” na naszym kontynencie w tym czasie, biorąc pod uwagę objawienia w Fatimie z 1917 roku, w których ostrzegała małych portugalskich pastuszków przed Rosją.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Tak się składa, że 15 sierpnia to w Kościele katolickim również Jej dzień.
Reklama
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Matka Boża Zielna. Święto, które w polskiej tradycji od wieków ma szczególne znaczenie. I może właśnie dlatego tak niezwykłe jest, że polskie święto wojskowe przypada dokładnie tego dnia. Można oczywiście uznać to za kalendarzowy przypadek. Można też widzieć w tym coś więcej.
Bez przypadku
Bo przecież w sierpniu 1920 roku Polska nie miała prawa czuć się bezpieczna. Bolszewicka armia stała u bram stolicy, a za nią szła wizja krwawej rewolucji, która miała rozlać się na Europę. Polska armia musiała wykonać gigantyczną pracę. Był plan, byli dowódcy, byli kryptolodzy, byli żołnierze, którzy walczyli i ginęli. Była odwaga i wojskowy geniusz. Nie trzeba tego odbierać ludziom, żeby dostrzec w historii coś jeszcze.
Cud nie oznacza przecież, że żołnierz miał odłożyć karabin i czekać na niebo. Przeciwnie. Być może właśnie przez tych ludzi, ich decyzje, odwagę i poświęcenie działała Opatrzność.
Dlatego 15 sierpnia jest dniem szczególnym. Dniem Wojska Polskiego, pamięci o zwycięstwie, ale również dniem Matki Bożej. Jej dniem. I może właśnie dlatego, gdy wspominamy tych, którzy obronili Polskę i Europę, warto powiedzieć jednocześnie: chwała polskiemu żołnierzowi i Bogu za zwycięstwo.
