W numerze „Aspektów” z dzisiejszą datą sporo uwagi poświęcamy związanemu ściśle ze Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie Lubuskiemu Uwielbieniu, które miało miejsce w sobotę 23 lipca przed najbardziej chyba charakterystycznym miejscem Świebodzina – figurą Chrystusa Króla. Wybór miejsca nieprzypadkowy. Gdzież w czasie, gdy w Kościele przeżywamy Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia, miałoby odbyć się spotkanie młodych, którzy w drodze do Krakowa wybrali naszą diecezję, jak nie w diecezjalnej stolicy Bożego Miłosierdzia właśnie!? Było wszystko, co potrzebne zarówno dla ciała, jak i dla ducha (więcej na stronach VI-VII): tańce, modlitwy, koncert uwielbienia, godzina świadectw i to, co najważniejsze – spotkanie przy stole Pańskim. Spisaliśmy się i jako gospodarze, i jako katolicy, dając świadectwo naszej wielowiekowej kultury i wiary. A z efektów zarówno my, jak i nasi goście, miejmy nadzieję, będziemy korzystać przez kolejne lata.
Wielki Post oferuje tym, którzy zagubili sens istnienia, pomieszali dobro ze złem, doświadczyli dramatu grzechu oraz ciężaru winy – nowy początek. Dobrze przeżyty okres Wielkiego Postu ma pomóc każdemu z nas przez oczyszczenie serca w powrocie do pierwotnej miłości – do zjednoczenia z Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym. Ma sprawić, abyśmy pogłębiając naszą wiarę, ufność i miłość, na nowo ukochali swych bliźnich miłością ukrzyżowaną. Wielki Post to wyjątkowy czas uczenia się miłości Boga poprzez czuwanie z Chrystusem, który cierpi, oraz uczenia się, jak pełnić Jego wolę… Uczestnicząc w liturgiach wielkopostnych, poznajemy naturę i taktykę szatana, która polega na tworzeniu półmroku i półświatła, rozmywaniu zasad i mąceniu przejrzystości. Proponuje ludziom, by żyli duchem tego świata, a jeśli już wierzą, to niech wiara ich będzie skrzywiona. Bóg jednak mówi nam wyraźnie: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”. Oznacza to, że naszym jedynym sumieniem jest Chrystus, w którym widać sens naszego krzyża. On jest prawdziwą miłością. W Nim zwycięstwo cierpienia i śmierci, a w Jego zmartwychwstaniu prawdziwe życie.
Kolumbijski sąd nakazał prezydentowi Abelardo de la Esprielli wystosowanie przeprosin za religijną symbolikę obecną podczas inauguracji jego rządów. Zdaniem sądu, przywódca miał naruszyć zasadę neutralności religijnej państwa.
Niedawno wybrany prezydent Kolumbii, Abelardo de la Espriella, otwarcie deklaruje się jako katolik. Dlatego też w czasie inauguracji jego rządów 7 sierpnia pojawiła się symbolika religijna, w tym wizerunek Matki Bożej Fatimskiej. W programie uroczystości była też międzywyznaniowa modlitwa z udziałem trzech duchownych – księdza katolickiego, protestanckiego pastora i żydowskiego rabina.
Woda to znak Bożej łaski i miłości – przypomina Leon XIV w filmie promującym papieską intencję na wrzesień. Ojciec Święty apeluje, by w tym miesiącu modlić się w szczególności „o sprawiedliwe i oszczędne gospodarowanie niezbędną do życia wodą i by wszyscy mieli do niej łatwy dostęp”.
Papież przypomina, że woda dostała nam dana przez Boga, Pana życia. Jest ona źródłem żyzności, świeżości i nadziei. Gasi pragnienie, użyźnia ziemię i leczy rany. Jest też zarazem znakiem łaski Boga i Jego miłości. To właśnie w wodzie jesteśmy odnowieni przez chrzest.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.