Każdy człowiek ma inne upodobania co do spędzania wolnego czasu, ale jest olbrzymia grupa ludzi, która odpoczywa na łonie przyrody, podziwiając jej piękno, koloryt i ciszę. Życie każdego z ludzi jest ustawicznym otwieraniem drzwi, gdzie nowe twarze, światła, kształty, głosy wymagają uporządkowania w nas i stworzenia w nas dla nich miłości i więzi.
Na wakacjach trzeba być blisko źródła, światła, aby mogły odbijać się w powierzchni człowieka zwyczajnego. Na naszych wędrownych szlakach bliskość jasności Boga jest wyjątkowo ważnym źródłem naszej jasnej tożsamości. Aby człowiek mógł funkcjonować jak człowiek, musi być złączony ze Źródłem, które go wydało, czyli Bogiem. Na szlakach naszych wakacyjnych wędrówek podziwiajmy przydrożne krzyże i kapliczki, które proszą o chwilę modlitwy. Wejdźmy do wiejskich kościółków, w których bez przerwy w tabernakulum bije odwieczne serce Boga. Zatrzymajmy się przez chwilę w modlitewnej ciszy. Spróbujmy zwyczajnie opowiedzieć Jezusowi o swoich przeżyciach, kłopotach, cierpieniach i samotności. Zwyczajnie umiejmy pytać i odpowiadać, cieszyć się i być razem.
Podczas wakacji pozwólmy płynąc życiu i jego falom w łączności z Bogiem i przyjmijmy Jego głos. Bez tego głosu życie może zginąć bez doczekania jutra.
Lato z Oazami już wystartowało. Na zdjęciu Ośrodek w Rudence
Dla członków Ruchu Światło-Życie wakacje są czasem piętnastodniowych rekolekcji. W tym roku oazowicze wyjechali, aby pochylić się nad tajemnicą Miłosiernego Ojca. Hasło przyświecające uczestnikom rekolekcji nawiązuje do tematu pracy w roku duszpasterskim – „Miłosierni jak Ojciec”.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
W kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa w Jarosławiu odbyły się modlitewy w intencji tragicznie zmarłego ks. Stanisława Zbojnowicza oraz pozostałych ofiar brutalnego zamachu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.