Czy Pan Bóg jeszcze działa w dzisiejszych czasach? Zadajemy sobie często to pytanie, myśląc, że kiedy Pan Jezus chodził po ziemi, to spełniał pragnienia ludzkich serc – ale tylko wtedy. Wiemy jednak, że Pan Bóg jest wciąż taki sam. Skoro kiedyś miał moc, to i dziś ją ma.
Pan Jezus powiedział, że wystarczy wiara jak ziarnko gorczycy, aby przenosić góry. On może i pragnie czynić cuda. Nawet jeśli nie zawsze leczy nasze ciała i nie zawsze daje nam to, o co prosimy, to daje nam to, co najlepsze. Jako Wszechwiedzący najlepiej wie, jak i kiedy odpowiedzieć na naszą modlitwę. Bóg pragnie naszego dobra i szczęścia. Bóg jest Kimś najwspanialszym, najbardziej atrakcyjnym. Warto Mu zaufać i powierzyć siebie i swoje drogi.
Bóg nie oczekuje od nas pięknych, wyuczonych modlitw, poprawnych stylistycznie, nie oczekuje recytowania gotowych, górnolotnych formułek, odmawiania wielu Różańców. Pan pragnie, by każdy z nas rozmawiał z Nim jak z najlepszym Przyjacielem.
W tym roku po raz pierwszy w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego demonstracja mieszkańców stolicy dla upamiętnienia ofiar 13 grudnia przeniesie się do podwarszawskiego Konstancina, pod dom wieloletniego rzecznika rządu PRL Jerzego Urbana. Gdy żył gen. Jaruzelski, protestujący gromadzili się pod jego willą, po jego śmierci pod domem gen. Kiszczaka, gdy zaś i ten umarł, przyszła kolej na Urbana. I nie jest to wcale akt zemsty czy manifestacja nienawiści. Jak tłumaczy ks. inf. Jan Sikorski, „grzechu w tym nie ma” (czytaj na str. VI), ludzie mają bowiem prawo do podtrzymywania pamięci i jej wyzwalania.
Nabożeństwo w słoweńskiej Planicy zakończyło się tragedią. Ksiądz Robert Emeršič zmarł podczas Mszy św. po użądleniu przez osę, co spowodowało silną reakcję alergiczną. Pomimo prób, księdza nie udało się uratować - informuje portal noviny.sk.
Świadkowie zdarzenia znaleźli się w dramatycznej sytuacji, gdyż Msza św. w ciągu kilku chwil przerodziła się w walkę o życie duchownego.
Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.
Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.