Reklama

Niedziela Przemyska

Rok Życia Konsekrowanego

Szarytki w służbie miłosierdzia

Niedziela przemyska 40/2015, str. 6

[ TEMATY ]

zakony

Archiwum Sióstr Szarytek

siostry szarytki wśród młodzieży

siostry szarytki wśród młodzieży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jubileuszowy Rok Miłosierdzia, który zapowiedział papież Franciszek, skłania nas wszystkich do głębszej refleksji nad tym przymiotem Boga. Dla nas, Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo (zwanych szarytkami), będzie to niezwykle ważne przeżycie – kolejny raz pochylimy się nad naszym charyzmatem, który – jak powiedział św. Jan Paweł II – jest „paląco aktualny”. Nasi założyciele: św. Wincenty à Paulo i św. Ludwika de Marillac mieli odwagę uobecniać Kościół w świecie ubogich i to w taki sposób, by ubodzy w Kościele czuli się rzeczywiście jak u siebie!

Reklama

Historia ta trwa nieprzerwanie od pierwszej połowy XVII wieku i obejmuje swym zasięgiem coraz to nowe zakątki świata naznaczone ubóstwem materialnym i duchowym. Nasze pierwsze siostry gromadziły się wokół Założycieli na terenie ówczesnej Francji, ale otwartość Wincentego i Ludwiki na Ducha Świętego oraz ich odwaga misyjna sprawiły, że siostry bardzo szybko – bo już w kilka lat po zatwierdzeniu zgromadzenia – zaczęły docierać do innych krajów. Jednym z nich była Polska, gdzie Siostry Miłosierdzia przybyły w roku 1652, na prośbę królowej Marii Ludwiki Gonzagi, by zająć się chorymi, opiekować rannymi żołnierzami oraz wychowaniem dzieci, szczególnie osieroconych. Dziś jesteśmy obecne w 91 krajach świata, na wszystkich kontynentach. Na terenie archidiecezji przemyskiej aktualnie znajdują się 2 domy: w Przeworsku, gdzie głównym dziełem podjętym przez siostry jest dom pomocy społecznej i przedszkole oraz w Rymanowie Zdroju, gdzie siostry także posługują w przedszkolu i w kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Hasło naszego zgromadzenia: „Miłość Chrystusa ukrzyżowanego przynagla nas” ukazuje jego charakter, łączący kontemplację z działaniem. Oto codziennie o poranku w każdej wspólnocie Sióstr Miłosierdzia gromadzimy się w domowych kaplicach, by słuchać naszego Oblubieńca, Mistrza i Pana, a następnie wychodzimy, aby służyć Jemu, który jest obecny w naszych braciach i siostrach; wychodzimy odkrywać Jego oblicze w tych, którzy na pierwszy rzut oka nie mają z Nim nic wspólnego; wychodzimy z doświadczeniem Bożego miłosierdzia, które otrzymujemy same, by to miłosierdzie nieść najbardziej potrzebującym. Tam, gdzie jesteśmy, chcemy stawać się czytelnymi znakami miłości Boga wobec ubogich, niosąc ją dzieciom w przedszkolach, domach dziecka i różnego rodzaju ośrodkach czy placówkach wychowawczych, młodym podczas katechezy i formacji w grupach przyparafialnych, rodzinom dotkniętym różnymi problemami, bezdomnym, chorym, niepełnosprawnym, samotnym, starszym i umierającym... Razem, we wspólnocie dzielimy troski i radości tych, do których Pan nas posyła, a wieczorem, znów u Jego stóp, składamy to wszystko, prosząc Boga o miłosierną miłość, bo przyjdzie taki dzień, że wszyscy będziemy o nią zapytani...

Szczególną misją zgromadzenia jest także szerzenie kultu Niepokalanej i rozpowszechnianie Cudownego Medalika, o którego wybicie Maryja poprosiła naszą siostrę – św. Katarzynę Laboure – podczas objawień w Domu Macierzystym na Rue du Bac w Paryżu. Staramy się dzielić tym darem, będącym streszczeniem Ewangelii, ze wszystkimi napotkanymi ludźmi, aby Dobra Nowina dotarła aż na krańce świata!

Więcej na www.szarytki.pl.

2015-10-01 11:49

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak być szczęśliwym świadkiem Chrystusa w zakonie?

[ TEMATY ]

zakony

Capuchinos_de_Paraguay.JPG: Hnoaldocap/pl.wikipedia.org

Do wspólnotowego świadectwa, które objawiałoby Bożą miłość, zachęcał australijskich zakonników prefekt Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Kard. Joao Bráz de Aviz był gościem spotkania przełożonych zakonnych tego kraju-kontynentu, które odbyło się w Melbourne. Obradowali oni pod hasłem „Przeżywać wyzwania jako protagoniści w atmosferze przemian”.

Brazylijski purpurat zwrócił uwagę, że chrześcijańskie świadectwo musi zawsze wychodzić od osobistej relacji z Bogiem. W przypadku zakonników powinno ono być też związane z przejrzystym świadectwem więzi łączącej ich we wspólnotę. „Dzisiaj nie wystarczą już zasady moralne, duchowa spuścizna przeszłości czy jakaś ideologia, by uwiarygodnić głoszenie i świadectwo o Chrystusie – stwierdził kard. Bráz de Aviz. – Niezbędne jest wspólnotowe świadectwo duchowości komunii, o której Jan Paweł II prorokował jako o sile Kościoła nowego tysiąclecia”. Prefekt dykasterii spraw zakonnych dodał, że tylko w ten sposób osoby konsekrowane będą mogły odpowiedzieć na wyzwania współczesności i, do czego nawołuje Papież Franciszek, „obudzić świat”.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Orszak Trzech Króli przyciągnął tłumy

2026-01-06 15:38

[ TEMATY ]

Warszawa

Orszak Trzech Króli

Objawienie Pańskie

tłumy

PAP

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Abp Adrian Galbas z figurką Jezusa Narodzonego podczas Orszaku Trzech Króli w Warszawie

Stolica Polski uczciła uroczystość Objawienia Pańskiego wielobarwnym Orszakiem Trzech Króli. Tysiące ludzi przeszły przez Trakt Królewski, by wraz z Mędrcami pokłonić się Dzieciątku Jezus. Orszak Trzech Króli zorganizowano w blisko 1000 miejscowości w Polsce i za granicą a uczestników największych ulicznych jasełek pozdrowił Papież Leon XIV. W Orszaku w Warszawie wziął też udział Prezydent RP Karol Nawrocki.

Tegoroczny Orszak Trzech Króli pod hasłem „Nadzieją się cieszą” nawiązywał do zakończonego Jubileuszu Narodzin Jezusa Chrystusa, obchodzonego jako Rok Nadziei. Hasło „Nadzieją się cieszą” wywodzi się ze słów drugiej zwrotki kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Jak podkreślali organizatorzy, nadzieja, którą cieszyli się Mędrcy ze Wschodu, jest dla nas wszystkich przykładem ufności, mimo życiowych przeciwności, prześladowań, a nawet spisków. Znakiem tej nadziei jest nowonarodzony Chrystus, a orszak to zachęta do zwrócenia się w kierunku Stajenki i św. Rodziny – relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył duży ubytek w torach

2026-01-06 21:02

OSP Będzelin

Ewakuacja pociągu

Ewakuacja pociągu

Przyczyna braku szyny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) będzie znana po przeprowadzeniu ekspertyzy technicznej - przekazała PAP we wtorek Katarzyna Michalska z PKP PLK. Według służb, uszkodzenie nie pojawiło się w wyniku ingerencji osób trzecich.

We wtorek około godz. 12 maszynista pociągu relacji Lublin Główny - Szczecin Główny na torach w miejscowości Będzelin (pow. łódzki wschodni) zauważył brak szyny o długości 112 cm. Po doraźnym naprawieniu ubytku pociąg ruszył w dalszą drogę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję