Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 33/2014, str. 6

Krzysztof Świertok

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszli z Gniezna

Przynieśli krzyż

Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej, składająca się z grup „promienistych” i „kolorowych”, dotarła 5 sierpnia br. na Jasną Górę. W zależności od miejsca wyruszenia pątnicy przemierzyli od 250 do 360 km w czasie od 8 do 12 dni. W tegorocznym pielgrzymowaniu uczestniczyło ponad 1,2 tys. osób, towarzyszyło im ok. 30 kapłanów. Kierownikiem pielgrzymki był ks. Piotr Szymkowiak. Po raz pierwszy abp Wojciech Polak, jako prymas Polski i metropolita gnieźnieński, witał swoich diecezjan na Jasnej Górze.

Zgodnie z tradycją, pielgrzymi poszczególnych grup nieśli po fragmencie drewnianego krzyża, który u Szczytu Jasnej Góry został uroczyście złożony w całość. Wszystkie grupy pielgrzymkowe witał ze Szczytu Jasnogórskiego nowy przeor klasztoru – o. Marian Waligóra. – „Powierz się Matce” – to przesłanie jednej z pielgrzymkowych pieśni maryjnych niech będzie moim życzeniem i zaproszeniem dla was wszystkich – powiedział Ojciec Przeor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Msza św. dla pieszych pielgrzymów została odprawiona na Szczycie 6 sierpnia, w święto Przemienienia Pańskiego, pod przewodnictwem abp. Wojciecha Polaka.

Z Bytowa

Przebiegli już... 25 lat!

Reklama

Jubileuszowa Pielgrzymka Biegowa z Bytowa na Kaszubach 31 lipca br. po raz 25. przybyła na Jasną Górę. Pielgrzymka odbywała się na trasie 500 km, przy otwartym ruchu drogowym w biegu sztafetowym po 3 zawodników x 2 km, w czasie 5 dni. W pielgrzymce uczestniczyło 25 zawodników z Klubów Biegacza i obsługa pielgrzymki – 6 osób. Przewodnikiem pielgrzymki był ks. Krzysztof Szary, proboszcz parafii św. Filipa Neri w Bytowie. – Wydawałoby się, że te 25 lat to bardzo dużo, a jest to bardzo niewiele. To jest ponad 60 tys. km przebiegnięte przez wszystkich biegaczy, to są ogromne deszcze, tragedie, rany na stopach, to są załamania, to są różnego rodzaju bóle, ale to jest przede wszystkim entuzjazm wiary i entuzjazm miłości do Boga i do Jego Matki Maryi – powiedział ks. Krzysztof Szary. Kierownikiem Pielgrzymki Biegowej był Andrzej Doleciński. Do pielgrzymów biegowych z Bytowa dołączyli na Jasnej Górze biegacze z Ostrzeszowa, Ostrowa Wielkopolskiego, Kobierna, Wołczyna, Budkowic, Tychów i Brzegu.

Z Górnego Śląska wiara prowadzi do Maryi

Z koszem 69 czerwonych róż 2 sierpnia br. dotarły na Jasną Górę: 69. Piesza Pielgrzymka Rybnicka i 9. Pielgrzymka Archidiecezji Katowickiej, razem 3 tys. 867 osób. Pątnicy Pielgrzymki Rybnickiej w czasie 4 dni pokonali 115 km. Kierownikiem pielgrzymki był ks. Marek Bernacki, w drodze wspierało go 25 księży, 10 kleryków i 9 sióstr zakonnych. Na jasnogórskie błonia pielgrzymów wprowadził krzyż, następnie szły panie w śląskich strojach niosące kosz z 69 różami, w dalszej kolejności wmaszerowali górnicy, niosący w darze miniaturę repliki krzyża z węgla, który był wykonany na pielgrzymkę papieską w 1983 r., a dziś stanowi symbol wdzięczności za kanonizację św. Jana Pawła II. Pielgrzymów powitał metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który także odprawił Mszę św. na Szczycie.

Z Legnicy do Jezusa przez Maryję

Pod hasłem: „Do Jezusa przez Maryję” pielgrzymowało ok. tysiąca osób w 22. Pieszej Pielgrzymce Diecezji Legnickiej, która zakończyła swoją wędrówkę 7 sierpnia br. na Jasnej Górze. Pielgrzymce towarzyszyło: 30 księży, 12 kleryków oraz 9 sióstr zakonnych. Najdłuższą trasę pokonali pątnicy ze Zgorzelca – 15 dni (ok. 400 km). Pielgrzymi z Legnicy wędrowali 10 dni (ok. 320 km). – Idziemy po raz 22. z Legnicy, bo tyle też lat ma diecezja legnicka – powiedział ks. Mariusz Majewski, przewodnik Pielgrzymki Legnickiej. Pielgrzymi uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego. Tradycyjnie relacje z trasy pielgrzymki przygotowywało Radio Plus Legnica.

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2014-08-12 13:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Kiciński:„Christus Dilexit nos” drogą pasterskiej posługi abp. Józefa Kupnego w trudnych czasach

2026-03-21 11:44

ks. Łukasz Romańczuk

abp Józef Kupny

abp Józef Kupny

Wierni Archidiecezji Wrocławskiej zgromadzili się w katedrze wrocławskiej, aby dziękować za ważne jubileusze abp. Józefa Kupnego – 20. rocznicę sakry biskupiej, 70. urodziny oraz imieniny. Była to okazja do wyrażenia wdzięczności za codzienną posługę metropolity wrocławskiego.

Arcybiskup Józef Kupny wyraził wdzięczność za liczną obecność w katedrze wrocławskiej- Jesteśmy zawsze silni wsparciem naszych bliskich, bliźnich , rodziny, tych, którzy nas kochają. Dziękuję za waszą modlitwę i wsparcie. Niech Bóg waszą dobroć z serca wynagrodzi - mówił metropolita wrocławski. Wprowadzenie do Eucharystii było udziałem ks. Pawła Cembrowicza, proboszcza katedry wrocławskiej: - Przeżywamy z księdzem arcybiskupem piękne jubileusze i podczas Mszy świętej chcemy dziękować za dar naszego arcybiskupa dla naszej archidiecezji, Kościoła w Polsce, chcemy modlić się za rodziców ks. abpa, a także za tych, których spotkał ks. abp na swojej drodze i towarzyszyli na drodze powołania kapłańskiego i biskupiego prosimy o siły dla księdza arcybiskupa w prowadzeniu nas do Królestwa Niebieskiego.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Katowice: Z kaplicy przy centrum handlowym w drogę krzyżową

2026-03-21 16:52

[ TEMATY ]

Katowice

Silesia

Agata Kowalska

W piątek 20 marca o godzinie 21.30 w kaplicy pw. św. Barbary przy centrum handlowym Silesia City Center w Katowicach ksiądz arcybiskup Andrzej Przybylski odprawił Mszę św., która zgromadziła licznych wiernych oraz przedstawicieli wspólnot.

Archidiecezja Katowicka
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję