Reklama

Niedziela Świdnicka

Postawy wiary w Piśmie Świętym

Abel

Niedziela świdnicka 5/2014, str. 7

[ TEMATY ]

Biblia

chableproductions-Foter.com-CC-BY-NC-ND2

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W liturgii dzisiejszej niedzieli jest mowa o wielu ludziach, których Biblia określa jako pokornych i ubogich. Prorok Sofoniasz wspomina „lud pokorny i biedny”. Psalmista – tłum uciśnionych, głodnych, jeńców, niewidomych. Apostoł Paweł przywołuje wybory Boga w stosunku do tych, którzy są słabi, nieszlachetnie urodzeni i wzgardzeni. Zaś Jezus w Ewangelii błogosławi ubogich, zasmuconych, cichych i prześladowanych. Spośród różnych postaci biblijnych, ucieleśniających cierpienia doznane ze strony możnych, należy wspomnieć pierwszą ofiarę, postać nieco zapomnianą w Starym Testamencie po tym, jak został zamordowany przez swojego starszego brata. Chodzi oczywiście o Abla. Przywołał go jako pierwszy sam Pan Jezus jako symbol każdej „krwi niewinnej, przelanej na ziemi, pocxąwszy od krwi sprawiedliwego Abla” (Mt 23,35).

Abel, drugi syn Adama, był pasterzem. Jego historię opisuje 4. rozdział Księgi Rodzaju. Jego starszy brat jest rolnikiem. Dochodzi więc zatem niejako do zderzenia dwóch cywilizacji. Jesteśmy świadkami przemocy osadnika wobec nomady. Ten, który upada, jest słabszy. Znamienne jest już samo imię. Abel po hebrajsku oznacza „podmuch dymu”. Tym, co wywołało wzburzenie Kaina, była jego zazdrość w stosunku do brata: Pan bowiem „wejrzał na Abla i na jego ofiarę” (Rdz 4,4). sformułowanie „wejrzeć na ofiarę” jest typowym określeniem na wyrażenie pomyślności, łagodności i pokoju Abla błogosławionego przez Boga. Kain reaguje zawiścią: „Smuciło to Kaina bardzo i chodził z pomnurą twarzą”. Nie potrafił już zaradzić temu, że „grzech leży u wrót” jego duszy, opanowując jego serce i umysł. Dokonało się wówczas bratobójstwo, które autor natchnony opisuje krótkim tragicznym pociągnięciem pióra: „Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go”. Demon nienawiści i zazdrości już zdobył przewagę i w tym dramatycznym dniu na scenie pozostał tylko trup, z którego krew wyciekała w ziemię. Nikt tego nie widział, więc Kain mógł wrócić bezkarnie do domu. Jednak był jeden świadek, Bóg, którego głos nie dawał zabójcy spokoju, podobnie jak tajemniczy głos, który podnosił się z rozlanej krwi: „Gdzie jest twój brat, Abel? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-01-30 09:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najważniejsze przede mną!

Niedziela podlaska 11/2013, str. 1

[ TEMATY ]

Biblia

B. Sztajner/Niedziela

„(…) zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie” (Flp 3, 13-14)
CZYTAJ DALEJ

Francuski sąd rozstrzyga spór o katedrę Notre-Dame: historyczne witraże zastąpią nowoczesne

2026-05-21 09:32

[ TEMATY ]

Notre‑Dame

Monika Książek

Decyzja sądu jest odpowiedzią na wniosek o wstrzymanie trwających w katedrze prac nad demontażem i wymianą historycznych witraży. Apelowali o to konserwatorzy i przedstawiciele stowarzyszeń zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego. Obrońcy witraży podkreślali, że skoro przetrwały one tragiczny pożar, to ich zachowanie powinno być naturalnym wyborem w procesie odbudowy.

Inicjatorem pomysłu wprowadzenie do odrestaurowanej katedry współczesnych witraży jest prezydent Francji Emmanuel Macron, który motywuje swą decyzję pragnieniem pozostawienia w bazylice „śladu XXI wieku”, który okazał się dla katedry tak bolesny poprzez wyniszczający pożar. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na około 4 mln euro. Ostateczna decyzja w sprawie urządzenia paryskiej katedry należy do państwa, które od 1905 roku jest jej właścicielem.
CZYTAJ DALEJ

20 lat od pożaru kościoła św. Katarzyny w Gdańsku. Był to największy od wielu lat pożar kościoła w Polsce

2026-05-22 06:34

[ TEMATY ]

pożar

Gdańsk

Autorstwa Szaksi i Mariusz Chilmon (vmario)/commons.wikimedia.org/

Gdańsk: Pożar kościoła św. Katarzyny

Gdańsk: Pożar kościoła św. Katarzyny

Mija 20 lat od pożaru najstarszego kościoła parafialnego Gdańska – św. Katarzyny. Były kustosz Muzeum Zegarów Wieżowych Grzegorz Szychliński wspomina, że dla mieszkańców był to wielki szok, zmartwienie i przerażenie.

Ogień pojawił się 22 maja 2006 r. około godz. 14.30 podczas prac dekarskich prowadzonych na dachu świątyni. Kościół św. Katarzyny płonął przez wiele godzin, a nad Starym Miastem unosił się słup ognia widoczny z daleka. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło około 140 strażaków.Jak później ustalili śledczy, przyczyną było nieumyślne zaprószenie ognia podczas cięcia metalowych elementów szlifierką kątową. W lipcu 2009 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał dekarza prowadzącego prace na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję