Jako młody człowiek przez kilka lat opiekowałem się starszą, samotną i schorowaną kobietą. Przynosiłem węgiel z piwnicy, robiłem zakupy, od czasu do czasu sprzątałem jej małe mieszkanko. Urodziła się w rodzinie protestanckiej, ale tuż po wojnie, w wieku dwudziestu kilku lat, podjęła decyzję o przejściu na katolicyzm.
Jej wielkim pragnieniem było pokłonić się Czarnej Madonnie na Jasnej Górze. I tak się kiedyś stało – z naszego rodzinnego Zabrza pojechaliśmy pociągiem do Częstochowy, a potem już piechotą udaliśmy się na jasnogórskie wzgórze.
Najtrudniejsza dla tej kobiety była Wigilia. Nawet nie samo Boże Narodzenie, ale właśnie Wigilia, bo to był także dzień jej urodzin. Zaczynała go zawsze uczestnictwem we Mszy św. Potem na uroczyste, ale postne śniadanie przychodzili bliżsi i dalsi znajomi. Życzenia urodzinowe i świąteczne, gwar serdecznych rozmów… Gdzieś ok. godz. 15 wychodzili ostatni goście, bo przecież każdy spieszył się do swoich rodzin. I wtedy… cisza aż dzwoniła w mieszkaniu.
W następnych latach, gdy ta kobieta niejako weszła już w naszą rodzinę jako przyszywana babcia czy ciocia, zabieraliśmy ją do naszego domu na wigilijną wieczerzę i całe święta. Jednak raz czy dwa razy doświadczyłem tej ciszy razem z nią, choć w końcu i ja wychodziłem do rodzinnego domu.
Dzięki tej kobiecie, dzisiaj już nieżyjącej, trochę lepiej rozumiem, co to znaczy Wigilia samotnych.
Sąd Okręgowy w Lublinie skazał obywatela Kazachstanu na trzy miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności i 5000 zł zadośćuczynienia za atak na pielęgniarza. Sytuacja miała miejsce nad ranem 7 czerwca.
Tego dnia zespół ratownictwa medycznego przywiózł na szpitalny oddział ratunkowy jednego z lubelskich szpitali pijanego obywatela Kazachstanu. Na początku był spokojny i wykonywał polecenia pielęgniarza, który się nim zajmował. Wszystko zmieniło się, gdy oskarżony zauważył na szyi medyka medalik z krzyżem. Wówczas Kazach zaatakował pokrzywdzonego, uderzył go wewnętrzną częścią dłoni w szyję (dokładnie tam, gdzie wisiał medalik) i zaczął wykrzykiwać „Allah akbar” oraz słowa znieważające Jezusa Chrystusa.
Archidiecezja Sydney, która jest gospodarzem 54. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, podała datę tego wydarzenia. Odbędzie się ono od 24 września do 1 października 2028 r. Podobnie, jak w poprzednich edycjach, do udziału zaproszeni są wszyscy, którym bliska jest duchowość eucharystyczna.
Sydney będzie gospodarzem Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego po raz drugi, upamiętniając w ten sposób stulecie pierwszego spotkania, które odbyło się we wrześniu 1928 r.
Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.