W katedrze pw. Świętych Janów w Toruniu 2 lutego sprawowano Mszę św. z okazji Dnia Życia Konsekrowanego. Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Andrzej Suski. Kaznodzieja zauważył, że przeżywane 2 lutego święto Ofiarowania Pańskiego jest wstępem do wypełnienia planu zbawienia człowieka przez Boga. Podkreślił, że wszyscy ludzie są przyczyną i celem wcielenia Słowa Bożego, a następnie ofiary podjętej przez Jezusa. „Nic tak nie łączy ludzi ze sobą i nie świadczy o miłości jak ofiara i poświęcenie się dla innych” - mówił Biskup Andrzej. W dalszej części bp Suski podkreślił, że osoby konsekrowane, stojąc 2 lutego ze świecą w ręku, przypominają o biblijnej scenie ofiarowania, w której Maryja przyniosła Jezusa do świątyni, by później On stał się światłem dla świata. „To On nas oświecił, pokazał perspektywy wiecznych przeznaczeń, uświadomił, kim człowiek jest w swej pełnej prawdzie” - mówił kaznodzieja. „Pochłonięci błyskotkami tego świata, pozwalamy, by gasło w nas to prawdziwe Światło, by przygasał blask prawdy”, ale kto pójdzie się za Jezusem, za Światłem, ten nigdy się nie pogubi. Osoby konsekrowane idą za Światłem, a ucieleśniając czystość, ubóstwo i posłuszeństwo, ukazują światu przymioty Jezusa. Stąd też należy Bogu dziękować za tych, którzy na co dzień żyją radami ewangelicznymi, bo „Kościół potrzebuje waszych ofiarnych rąk i serc” - zakończył kaznodzieja.
Tradycyjnie po słowie Bożym osoby konsekrowane odnowiły śluby. Oprawę liturgiczną, w tym dary ofiarne i śpiew, przygotowały siostry zakonne. Na uroczystości, oprócz przedstawicieli różnych zgromadzeń zakonnych, znaleźli się również klerycy toruńskiego Wyższego Seminarium Duchownego oraz osoby świeckie.
W Święto Ofiarowania Pańskiego, decyzją św. Jana Pawła II, obchodzony jest Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. W tym dniu osoby konsekrowane wraz z całym Kościołem dziękują za dar powołania realizowany w różnych formach. Jest to również dzień modlitw o nowe powołania do życia w tym stanie.
W Rzeszowie osoby konsekrowane świętowały w katedrze. Mszy św., która była poprzedzona adoracją Najświętszego Sakramentu, przewodniczył bp Jan Wątroba w asyście kilkunastu kapłanów. Przybyło wiele osób konsekrowanych. Wyjątkowo licznie były reprezentowane siostry zakonne, ale nie zabrakło również ojców i braci zakonnych oraz dziewic i wdów konsekrowanych. W homilii biskup przywołał Maryję jako wzór wierności. – Maryja uczy nas, że wierność Bogu oznacza wypełnianie prawa Bożego. Ona wypełniła wszystko bez wyjątku. Choć sama nie potrzebowała oczyszczenia, pozostała jednak posłuszna prawu. Skromna, prosta, uboga kobieta, poddana Bogu. W postawie Maryi i Józefa można dostrzec piękną lekcję dla rodziców i wychowawców. Rodzice powinni przedstawiać, czyli zawierzać swoje dzieci Panu Bogu. To jest gest wdzięczności wobec Stwórcy, a także znak wielkiej pokory wobec niełatwej misji rodzicielskiej i wychowawczej. Pełny rozwój człowieka dokonuje się dzięki Bożej łasce, a rodzice powinni się czuć narzędziem Bożej łaski, dlatego powinni często błogosławić swoje dzieci, modlić się za nie i z nimi oraz wciąż na nowo zawierzać je Panu Bogu – podkreślił bp Jan Wątroba.
Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.
Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
Porozumienie Sikorski-Majski z 1941 roku między Związkiem Sowieckim a Polską doprowadziło do uwolnienia dziesiątek tysięcy polskich jeńców wojennych przetrzymywanych w sowieckich obozach. Wśród nich znalazły się tysiące wysiedlonych dzieci, z których wiele było sierotami. Dzięki jednemu człowiekowi z niewielkiego księstwa w Indiach ich przyszłość została zabezpieczona. Wydarzenie to przypomniał Patrick J. Passmore na portalu EWTN News.
Cytowany przez EWTN News, ks. Piotr Wiśniowski, kapelan EWTN Polska, tłumaczy: „Dobry Maharadża, Jam Sahib Digvijaysinhji, zapisał się w historii dzięki niezwykłemu humanitaryzmowi. Gdy przyjął polskie sieroty w Balachadi, powiedział: ‘Nie jesteście już uchodźcami. Od dziś jesteście dziećmi Nawanagaru, a ja jestem waszym Bapu, waszym ojcem’. Te słowa nie były gestem PR-owym, lecz zobowiązaniem do wzięcia odpowiedzialności za najsłabszych”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.