Reklama

Trzy miłości

Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 48

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. PAWEŁ RYTEL-ANDRIANIK: - Homilii Księdza Biskupa słuchają miliony osób. Czy można byłoby uchylić rąbka tajemnicy, jak Ksiądz Biskup je przygotowuje?

BP ANTONI P. DYDYCZ: - Co do oceny kaznodziejstwa, które wiąże się ze mną, muszę się przyznać, że nie ma w tym żadnej tajemnicy. Od pierwszych lat seminarium, dzięki mądrym profesorom, uczulałem mój słuch na potrzeby ludzi z jednej strony, a z drugiej - na ewentualne świadectwa. Zebrało się tego sporo. Ale i tak Duch Święty ma wyjątkowo dużo do pracy.

- Ks. Jan Bosko mawiał, że jeśli kazanie ma dwa słowa, to jedno powinno być o spowiedzi, natomiast Jan Paweł II kończył swe wystąpienia odniesieniem do Matki Bożej. Czy są jakieś tematy, które dobrze byłoby poruszać w homiliach?

- Podziwiam św. Jana Bosko, a jeszcze bardziej bł. Jana Pawła II. Święci zawsze mają coś do zaofiarowania. Jan Paweł II jest przykładem, jak powinno się dobierać przesłanki, motywacje, aby nie peszyły słuchacza. Zawsze powinna być wyraźnie zaznaczona obecność Pana Boga i miejsce człowieka w tym świetle.

- W grudniu wychodzi książka pt. „Trzy miłości: Kościół, Ojczyzna, Rodzina”. Jak Ksiądz Biskup scharakteryzowałby tę publikację jako autor?

- Nigdy nie oceniam własnych kazań, ponieważ bardzo nie lubię ich słuchać, jeśli są nagrane. I zawsze się dziwię, że ludzi słuchających to nie męczy. Mnie tak! Z tego też względu wiele razy poprawiam tekst kazania, aby przynajmniej w ten sposób pomniejszyć to, co mogłoby denerwować. Ocenę pozostawiam Czytelnikom. Mam nadzieję, że coś z tych tekstów „ujdzie cało”, jak śpiewa Wajdelota. W życzliwości i kulturze Słuchaczy moja nadzieja, a w świetle Bożym perspektywa na jakiś pożytek!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję