Reklama

Akademia bez senatu

Dr Władysław Biegański był nazywany profesorem bez katedry. Założone przez niego i noszące jego imię Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie możemy dziś nazwać akademią bez senatu. Powodem są organizowane od kilku lat w Częstochowie znakomite konferencje naukowe, które gromadzą uczestników z odległych zakątków Polski i świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesienią tego roku TLCz zorganizowało dwie konferencje o zasięgu międzynarodowym. Pierwsza - historyczna - nosiła tytuł „Szkoła lwowska i jej wpływ na rozwój medycyny polskiej”. Sesja odbywająca się w roku 70-lecia inwazji na Polskę przypomniała wybitne postaci medycznej szkoły lwowskiej i tragiczne losy tych, którzy w lipcu 1941 r. zostali aresztowani i zamordowani na Wzgórzach Wuleckich.
Sesja historyczna ma swoją historię. Początkowo była planowana jako sesja satelitarna VII Światowego Kongresu Polonii Medycznej, który miał odbyć się w Toruniu. Z powodu trudności Kongres przesunięto na rok przyszły. Honor organizatorów uratowało środowisko częstochowskie, które zorganizowało swoją część obrad. Do Częstochowy przyjechało ok. 100 reprezentantów Polonii Medycznej. Tutaj również - zamiast w Toruniu - odbyło się zebranie przedstawicieli Federacji Polonijnych Organizacji Medycznych i wybór przewodniczącego, którym został ponownie prof. Jan Borowiec z Uniwersytetu w Uppsali. - Mamy ogromną satysfakcję, że po czterech Kongresach Polonii Medycznej, które odbyły się w Częstochowie z dużym sukcesem zorganizowaliśmy kolejne spotkanie lekarzy polskiego pochodzenia - mówi Beata Zawadowicz, prezes TLCz. - Przedstawiciele Polonii Medycznej chętnie przyjeżdżają do duchowej stolicy Polski i spotykają się tutaj z gorącym przyjęciem. Niezwykłym wyróżnieniem było dla nich imienne powitanie podczas Apelu Jasnogórskiego w dniu poprzedzającym sesję historyczną.
Moderatorami konferencji byli: prof. Zbigniew Chłap ze Stowarzyszenia „Lekarze Nadziei” z Krakowa, prof. Igor Gościński z Krakowa, dr Ewelina Hrycaj-Małanicz ze Stowarzyszenia Lekarzy Polskich we Lwowie oraz prof. Wanda Wojtkiewicz-Rok z Akademii Medycznej we Wrocławiu. Lwowski Uniwersytet Medyczny reprezentowali: dziekan - dr hab. n. med. Bogdan Dybas, prof. Jerzy Mazur i jego córka Julia Mazur, dr. n. med. Borys Sawczyk. Uczestnicy owacyjnie przyjęli wykład „Lwowska szkoła lekarska i jej tragiczne losy podczas II wojny światowej” wygłoszony przez dr Helenę Tarnawiecką ze Stowarzyszenia Lekarzy Polskich we Lwowie. Jako wykład wiodący uzyskał on tytuł wykładu im. dr. W. Biegańskiego. Sesja miała również konteksty częstochowskie. Historię Uniwersytetu Ziem Zachodnich w latach 1940-44, z jego filią w Częstochowie, gdzie potajemnie kształcono przyszłych lekarzy przedstawiła dr Beata Zawadowicz. Przypomniano postaci dwóch patronów częstochowskich szpitali: Rudolfa Weigla i Ludwika Rydygiera.
Podczas konferencji wręczono, przyznane przez Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie po raz drugi, Honorowe Statuetki Biegańskiego. Dr Konstanty Radziwiłł - prezes Naczelnej Izby Lekarskiej dziękując za przyznaną mu statuetkę powiedział: - Towarzystwo Lekarskie Częstochowskie to jedno z najważniejszych i najaktywniejszych Towarzystw w Polsce. Chciałabym szczególnie podziękować za organizację sesji naukowej poświęconej szkole lwowskiej. Trzeba odbudowywać wiedzę na ten temat, niwelować braki pamięci. Ta sesja jest potrzebna dla tych, którzy tam zostali, ale także dla tych, którzy żyją tutaj. Szkoła lwowska jest niezmiernie ważna dla polskiej medycyny.
„Postępy i dylematy kardiologii” to tytuł konferencji, którą była wydarzeniem, jakiego nie powstydziłyby się renomowane ośrodki naukowe. Na konferencję poświęconą pamięci prof. Zbigniewa Religi, przyjechało wielu wychowanków Profesora, dziś wybitnych kardiologów. W gościnnej auli Wydziału Zarządzania Politechniki Częstochowskiej przedstawiono wspomnienia o Profesorze - wśród nich film Haliny Szymury, a następnie kilkanaście wykładów z dziedziny chorób układu krążenia. W grupie wykładowców było 3 profesorów, którzy na tę okazję przylecieli specjalnie - i dodajmy na własny koszt - z USA. Wykład przewodni „Funkcja śródbłonka w cukrzycy i otyłości” wygłosił prof. Tadeusz Maliński z Ohio University, doktor honoris causa Akademii Medycznej w Gdańsku, który za prace badawcze w dziedzinie nanomedycyny dwukrotnie był nominowany do nagrody Nobla. Jego wykład był podstawą bloku tematycznego, poświęconego leczeniu objawowej choroby niedokrwiennej serca u pacjentów z cukrzycą. Wady i zalety stosowanych obecnie metod: leczenia kardiochirurgicznego, zakładania stentów oraz leczenia farmakologicznego przedstawili: dr n. med Mirosław Wilczyński z Katowic, dr hab. n. med. Andrzej Lekston z Zabrza oraz prof. Stefan Grajek z Poznania. Prof. Tadeusz Maliński wzbogacił tę dyskusję informacjami na temat leków, które należy stosować u chorych na cukrzycę, u których zaburzone jest funkcjonowanie śródbłonka. Drugi blok konferencji był poświęcony optymalnemu leczeniu choroby pnia lewej tętnicy wieńcowej. Wykładowcami byli prof. Adam Styś z University of South Dakota w USA, prof. Paweł Buszman z Katowic oraz dr n. med. Mirosław Wilczyński z Katowic, który wygłosił wykład prof. Andrzeja Bochenka. Prezentacje przypadków przedstawiła dr Beata Zawadowicz. Dyskusję specjalistów uzupełnił prof. Tadeusz Maliński, który zaproponował stosowanie stentów powlekanych lekiem zwiększającym wydzielanie tlenku azotu przez śródbłonek, ważnego dla życia związku, który odpowiedzialny jest za każde uderzenie serca.
Kolejny wykład był prezentacją najnowszych rozwiązań w leczeniu krytycznego niedokrwienia kończyn dolnych. To groźna choroba, u pewnego odsetka pacjentów kończy się amputacją kończyn dolnych. Prof. Stefan Kiesz z San Antonio w Teksasie przedstawił metody leczenia - jak na razie niedostępne w Polsce - które pozwalają oszczędzić chorym tak drastycznych zabiegów.
W trakcie obrad prezes TLCz Beata Zawadowicz wręczyła profesorom pracującym w USA dyplomy Honorowego Członkostwa Towarzystwa Lekarskiego Częstochowskiego jako wyraz uznania i wdzięczności za udział w konferencjach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

2026-03-06 19:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wybory

Paulini

BPJG

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Obradująca na Jasnej Górze Kapituła Generalna Zakonu Paulinów wybrała dziś nowy Zarząd Zakonu, czyli najbliższych współpracowników ojca generała.

- o. Piotr Łoza - wikariusz generalny Zakonu Paulinów (I definitor generalny)
CZYTAJ DALEJ

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

2026-03-06 12:49

[ TEMATY ]

najstarszy ksiądz

© Bistum Fulda / Burkhard Beintken

Papież Leon XIV podziękował najstarszemu księdzu na świecie za jego „wieloletnią, wierną i oddaną służbę kapłańską”. Ksiądz Bruno Kant z diecezji Fulda w Niemczech urodził się 26 lutego 1916 roku i ukończył 110 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 roku i jest kapłanem od 76 lat.

„Z radością dowiedziałem się, że 26 lutego obchodzisz swoje 110. urodziny i przesyłam Tobie najserdeczniejsze gratulacje i błogosławieństwo” - napisał Ojciec Święty do ks. Kanta, według gazety „Fuldaer Zeitung”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję